Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Szpilka, Fonfara, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Kliczko nie wyklucza w przyszłości walki z Joshuą

Dominator kategorii ciężkiej Władimir Kliczko nie wykluczył, że w przyszłości może dojść do jego walki z Anthony Joshuą. Mający na koncie 13 walk 25...

Zimnoch nie zawalczy z Kołodziejem na Polsat Boxing Night

Mimo wcześniejszych zapowiedzi pięściarz wagi ciężkiej Krzysztof Zimnoch (17-0-1, 11 KO) nie pojawi się w ringu podczas zaplanowanej na 26 września ...

Wasilewski: Może na wiosnę zorganizujemy walkę Adamek vs "Diablo"

Andrzej Wasilewski promotor grupy Sferis Knockout Promotions w rozmowie z naszym portalem nie wykluczył możliwości organizacji na wiosnę walki pomię...

Malignaggi o walce z Garcią: Uwielbiam takie wyzwania!

(Foto: Ed Diller/Dibella Entertainment) W sobotę po ponad rocznej przerwie na ring powróci były mistrz świata Paulie Malignaggi (33-6, 7 KO). Dosko...

Garcia: Mój styl walki sprawia, że mogę pokonać każdego

(Foto: Ed Diller/Dibella Entertainment) Danny Garcia (30-0, 17 KO), który w najbliższą sobotę stanie w ringu do pierwszej w karierze walki w limici...

  • Kliczko nie wyklucza w przyszłości walki z Joshuą

    czwartek, 30 lipca 2015 13:25
  • Zimnoch nie zawalczy z Kołodziejem na Polsat Boxing Night

    czwartek, 30 lipca 2015 11:18
  • Wasilewski: Może na wiosnę zorganizujemy walkę Adamek vs "Diablo"

    czwartek, 30 lipca 2015 08:52
  • Malignaggi o walce z Garcią: Uwielbiam takie wyzwania!

    czwartek, 30 lipca 2015 08:00
  • Garcia: Mój styl walki sprawia, że mogę pokonać każdego

    czwartek, 30 lipca 2015 07:45

Online - Zalogowani

Naszą witrynę przegląda teraz 1095 gości 

AKTUALNOŚCI

Kliczko nie wyklucza w przyszłości walki z Joshuą

IMG 1797

Dominator kategorii ciężkiej Władimir Kliczko nie wykluczył, że w przyszłości może dojść do jego walki z Anthony Joshuą. Mający na koncie 13 walk 25-letni Brytyjczyk jest obecnie czołowym pięściarzem wagi ciężkiej i w szybkim tempie robi zawrotną karierę w zawodowym boksie.

39-letni mistrz świata federacji WBA/WBO/IBF/IBO wagi ciężkiej przygotowuje się obecnie do starcia z Tysonem Fury, do którego dojdzie 24 października w Dusseldorfie.

"Anthony ma wszystkie narzędzia do tego, aby stać się wielkim mistrzem, a co najważniejsze zarówno w ringu, jak i poza nim. On musi podtrzymać zwycięzką passę i nasza walka nie jest wykluczona. Trzymam w swoich rękach tytuły mistrza świata od wielku lat, dlatego jeśli Joshua chce ze mną walczyć musi wspiąć się na mój szczyt." - powiedział BBC Władimir Kliczko.

Joshua zajmuje obecnie 2 miejsce w rankingu federacji WBC i w najbliższej walce spotka się w ringu z niepokonanym Gary Cornishem. W kolejnej walce ma on skonfrontować się w ringu ze swoim pogromcą z czasów amatorskich Dillianem Whytem.

Wasilewski: Może na wiosnę zorganizujemy walkę Adamek vs "Diablo"

Wasilewski wywiad

Andrzej Wasilewski promotor grupy Sferis Knockout Promotions w rozmowie z naszym portalem nie wykluczył możliwości organizacji na wiosnę walki pomiędzy Tomaszem "Góralem" Adamkiem (49-4, 29 KO), a Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem (49-3-1,35 KO). Zdaniem Andrzeja Wasilewskiego to właśnie starcie "Góral" vs. "Diablo" powinno być walką wieczoru podczas najbliższej gali Polsat Boxing Night, która odbędzie się w 26 września w Łodzi.

"Według mnie walką, która powinna być pojedynkiem wieczoru na Polsat Boxing Night powinno być starcie Krzysztof Włodarczyk vs. Tomasz Adamek. Byłaby to pewna analogia do walki Adamek vs. Gołota. Byłaby to analogia z korzyścią dla walki Adamek vs. Włodarczyk, ponieważ podczas walki z "Góralem", Andrzej Gołota był już naprawdę starszym panem, a dziś Adamek nie jest aż tak starszym panem. Kibice dostaliby walkę dwóch wielkich nazwisk i dużą walkę sportową. Z różnych przyczyn tak się nie wydarzyło. W związku z tym, że nie ma obecnie ciekawej walki dla "Diablo" w kategorii ciężkiej, będziemy po powrocie Krzysia na ring myśleć o pasach w wadze cruiser. A może na wiosnę zrobimy walkę Adamek vs. "Diablo". To jest walka, która dziś powinna budzić największe emocje wśród kibiców. Myślę, że to jest ta walka, a i jest potem duża, duża przepaść." - powiedział BoxingNews.pl, Andrzej Wasilewski.  

Na dziś pewne jest to, że podczas wrześniowej gali Tomasz Adamek spotka się w ringu z powracającym na ring po 2,5-letniej przerwie Przemysławem Saletą (44-7, 22 KO). Warto pamiętać, że "Góral" nie wykluczył, iż najbliższa walka mimo tego, że anonsowana jest jako pożegnalna nie będzie jego ostatnią. Krzysztofa Włodarczyka także czekać będzie teraz powrót pomiędzy liny zawodowego ringu. Polski pięściarz swoją kolejną walkę stoczyć ma na początku września w Stanach Zjednoczonych, jednak na dziś nie jest znany rywal, z którym zmierzy się on w ringu. "Diablo" będzie jedną z gwiazd wieczoru podczas kolejnej gali Ala Haymona z cyklu Premier Boxing Champions.

"Prawdopodobnie na wschodnim wybrzeżu na początku września Krzysiek stoczy kolejną walkę, tak na 90%. (...) Problem z uczestnictwem w projekcie Ala Haymona polega na tym, że jego team nie opanował takiej konstrukcji, w której zawodnicy z poza walki wieczoru znają rywali wiele tygodni przed galą. To jest bardzo duże utrudnienie w naszej współpracy, ponieważ pięściarze nie wiedzą jak się do tych starć przygotowywać. Do tego daty walk często się zmieniają. Myślę, że to jest ich główny problem, ponieważ reszta od strony organizacyjnej działa perfekt." - powiedział BoxingNews.pl, Andrzej Wasilewski.  

Zapraszamy do wysłuchania całego wywiadu z promotorem Andrzejem Wasilewskim, w którym opowiedział nam on najbliższej walce Krzysztofa Głowackiego z Marco Huckiem, o połączeniu jego teamu z grupą Andrzeja Gmitruka, przyszłości Michała Syrowatki, konflikcie Adamek-Gmitruk oraz o "konflikcie" pomiędzy jego grupą, a stacją Polsat Sport. Andrzej Wasilewski powiedział nam także co sądzi o pomyśle organizacji walki Przemysława Salety z Krzysztofem Włodarczykiem.

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu:


Zimnoch nie zawalczy z Kołodziejem na Polsat Boxing Night

DSC00542

Mimo wcześniejszych zapowiedzi pięściarz wagi ciężkiej Krzysztof Zimnoch (17-0-1, 11 KO) nie pojawi się w ringu podczas zaplanowanej na 26 września gali Polsat Boxing Night. Jak poinformował za pośrednictwem Twittera dziennikarz telewizji Polsat Sport, Mateusz Borek, zawodnik nie zdąży przygotować się odpowiednio do tej imprezy.

"Krzysztof Zimnoch nie wystąpi na PBN 26 września w Łodzi. Po kontuzji nie zdąży dojść do formy. Dziś o tym uczciwie poinformował." - napisał Mateusz Borek.

Ostatni raz Zimnoch zaprezentował się w ringu podczas gali w Wieliczce, która miała miejsce w październiku 2013 roku. Pokonał wtedy na punkty Arta Binkowskiego, a później przez wiele miesięcy leczył kontuzję. Podczas wrześniowej gali, która odbędzie się w Łodzi Zimnoch zmierzyć się miał z Pawłem Kołodziejem (33-1, 18 KO). Główną wydarzeniem tej gali będzie pojedynek Tomasza Adamka z Przemysławem Saletą.

Malignaggi o walce z Garcią: Uwielbiam takie wyzwania!

Malinaggi

(Foto: Ed Diller/Dibella Entertainment)

W sobotę po ponad rocznej przerwie na ring powróci były mistrz świata Paulie Malignaggi (33-6, 7 KO). Doskonale znany polskim kibicom pięściarz skrzyżuje rękawice z byłym dominatorem kategorii do 140 funtów Dannym Garcią (30-0, 17 KO). Dla Malignaggiego starcie z Garcią będzie decydujące dla dalszego przebiegu jego kariery. Pięściarz ten ostatnimi czasy nie był rozchwytywany przez rywali, a słaba postawa podczas ostatniej walki z Shawnem Porterem mocno nadszarpnęła jego reputację. Malignaggi twierdzi, że czuje się doskonale i mimo tego, iż wielu stawia go w roli przegranego przed tym pojedynkiem, on sam wierzy w swoje zwycięstwo.

"W limicie do 147 funtów czuję się doskonale. Zawsze czułem się silny w tej kategorii wagowej i jest to limit, w którym powinienem być. Zawsze mocno poświęcam się na treningach, ale nigdy osiągnięcie limitu wagowego nie przyszło mi z taką łatwością jak teraz. Czuję, że jestem w najlepszej formie w mojej całej karierze. Aby być dwukrotnym mistrzem świata musisz prezentować coś więcej, niż tylko ciosy proste i dużo poruszać się w ringu. Moje IQ oraz moje umiejętności bokserskie pozwoliły mi być tym, kim jestem dziś. Nie wydaje mi się, że Danny mnie zlekceważy, ale czuję, że robią to media i kibice. Ja uwielbiam wyzwania i uwielbiam być w ten sposób motywowany. Każdego ranka, gdy budzę się rano mówię sobie, że to trudne, ale wiem, że to zrobię. Większe wyzwanie sprawia, że jestem jeszcze bardziej podekscytowany. Wniosę do ringu to, co mam najlepszego. Walczyłem z najlepszymi pięściarzami naszych czasów. Nie ma powodu, abym teraz przestał walczyć. Walka z Danny Garcią w moim domu jak nazywam Barclays Center, to jedno z największych bokserskich wydarzeń. Nie mógłbym prosić o więcej." - powiedział Malignaggi.

Transmisja z bokserskiego wieczoru w Barclays Center w nocy z soboty na niedzielę 1 sierpnia od 03:00, powtórka w niedzielę o 11:30, wyłącznie w FightKlubie!

Garcia: Mój styl walki sprawia, że mogę pokonać każdego

Garcia workout

(Foto: Ed Diller/Dibella Entertainment)

Danny Garcia (30-0, 17 KO), który w najbliższą sobotę stanie w ringu do pierwszej w karierze walki w limicie kategorii półśredniej zapowiada, że jest obecnie w znakomitej formie. Były mistrz świata zmierzy się w ringu z Paulie Malignaggim (33-6, 7 KO) podczas gali z cyklu ESPN Premier Boxing Champions, która odbędzie się na Brooklynie. Garcia uważa się za jednego z najlepszych pięściarzy kategorii półśredniej, o czym kibice mają przekonać się podczas sobotniej walki.

“W kategorii do 147 funtów zobaczycie dużo więcej energii w ringu. Zobaczycie sprytniejszego pięściarza. Wszystko podczas obozu przygotowawczego poszło tak, jak powinno i jestem do tego starcia przygotowany. Mój plan na ten pojedynek to wyjść do ringu i być spektakularnym Danny Garcią. Mój styl walki sprawia, że mogę pokonać każdego pięściarza. Jestem przekonany, że mój rywal także trenował bardzo ciężko, ale to ja wygram to starcie. Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek był w stanie pokonać przygotowanego na 110% Danny'ego Garcię. Wiem, że pokonałem już wielu pięściarzy i podczas najbliższej walki chcę pokazać swoje serce do walki w ringu. Nie czuję na sobie żadnej presji i nie mogę doczekać się tego, aby zaprezentować swoją wspaniałą formę. Jestem gotowy walczyć z nim już dziś. Czuję się szybszy w kategorii do 147 funtów. Uważam, że jestem jednym z najbardziej wszechstronnych pięściarzy w tym sporcie. Będę czuł się silny przez pełne 12 rund. Czułem się silny przez cały obóz przygotowawczy." - powiedział Garcia.

Na transmisję bokserskiego wieczoru w Barclays Center zapraszamy w nocy z soboty na niedzielę 1 sierpnia od 03:00, powtórka w niedzielę o 11:30, wyłącznie w FightKlubie!

Trening medialny Danny'ego Garcii:


Alek O'toole zastępuje Ireneusza Cholewę na FEN8

onell

Organizacja Fight Exclusive Night pragnie poinformować, iż z powodu niespodziewanej kontuzji Ireneusza Cholewy z Wydra Gym Częstochowa, nowym rywalem Macieja Różańskiego z Berserkers Team Szczecin na gali FEN 8 „Summer Edition” będzie angielski zawodnik Alex O'Toole, reprezentujący TSG MMA Fight School z Southend-on-Sea w hrabstwie Essex. Pojedynek odbędzie się w piątek 31-go lipca w hali Millenium w Kołobrzegu.

Anglik do tej pory stoczył sześć walk, z czego dwie wygrał, jedną zremisował, a jedną uznano za nierozstrzygniętą. Jego trenerem jest świetny i doświadczony Daniel Burzotta, który prowadzi takich zawodników jak Stav Economou, Walther Gahadza, czy Leszek Krakowski. Alex'owi należą się brawa za odważną decyzję, a my liczymy na jego dobry występ.

„Po otrzymaniu informacji o kontuzji Ireneusza Cholewy próbowaliśmy znaleźć w jego miejsce innego zawodnika do walki z Maciejem Różańskim. Niestety walki odmówili niemal wszyscy potencjalni rywale w Polsce i kilku zagranicznych. W takiej sytuacji podjęliśmy decyzję o odwołaniu tej walki z propozycją przeniesienia jej na inny termin. W to miejsce planowaliśmy nawet zestawienie kobiecego pojedynku w Kickboxingu. Jednakże na gorącą prośbę zawodnika oraz jego managera, którym zależało na występie podczas gali FEN 8, idąc na rękę zawodnikowi zdecydowaliśmy się na pozostawienie tego starcia w karcie walk. Manager zawodnika zaproponował oponenta z Wielkiej Brytanii. Ponieważ budżet na walkę był jasno określony i nie przewidywał dodatkowych kosztów, zawodnik i jego manager zdecydowali, że dodatkowe koszty związane ze sprowadzeniem wskazanego przez nich przeciwnika pokryją we własnym zakresie.  Pragnę podziękować Alexowi za szybką i odważną decyzję." - powiedział prezes FEN Paweł Jóźwiak.

Arum wyśle do Pacquiao lekarza z Los Angeles

arum-pacquiao-farina-wide

Szef grupy Top Rank, Bob Arum poinformował media, że pomiędzy nim, a Mannym Pacquiao nie ma żadnego konfliktu. Promotor stwierdził, że nie widzi problemu w tym, że jego pięściarz nie chce przylecieć do Stanów Zjednoczonych na konsultację lekarską, ale za kilka tygodni lekarz z Los Angeles poleci na Filipiny, aby dokładnie go zbadać.

“Nie mam problemu z tym, że Manny nie chce przylecieć do USA pod koniec miesiąca. Lekarz poleci na Filipiny w ciągu najbliższych kilku tygodni, aby ocenić stan ramienia Manny'ego, ale ja jestem w tym temacie optymistą. Nie mogę powiedzieć nic na temat terminu jego kolejnej walki do póki nie będzie on w pełni zdrowy." - powiedział Arum.

Z wypowiedzi Aruma można wywnioskować, iż kieruje się on maksymą "Ufaj, ale sprawdzaj", choć sam oficjalnie tego nie potwierdził. Od kilku miesięcy Manny Pacquiao leczy kontuzję ramienia, której nabawił się podczas przygotowań do starcia z Floydem Mayweatherem Jr. Wcześniej pięściarz odmówił swojemu promotorowi, który prosił go o przylot do USA, aby skonsultować z lekarzami w sprawie leczenia jego kontuzji. Pacquiao twierdzi, że ma doskonałą opiekę na Filipinach i nie ma ochoty lecieć na konsultację do Los Angeles. Wygląda jednak na to, że mimo wszystko będzie on musiał poddać się badaniu lekarskiemu przeprowadzonemu przez medyka przysłanego przez jego troskliwego promotora.

Khan: Nigdy nie dojdzie do mojej walki z Mosleyem

Khan cwiczy

Amir Khan twierdzi, że nie widzi żadnych szans na to, aby doszło do jego walki z Shanem Mosleyem. Kilka dni temu 43-letni Mosley stwierdził, że byłby gotowy do walki z Floydem Myaweatherem, Amirem Khanem, czy Timem Bradleyem. Brytyjczyk nie ukrywa, że jest wielkim fanem Mosleya i nigdy nie podpisze kontraktu na walkę z nim.

"Myślę, że Shane chce po prostu zarobić. Nie chcę z nim walczyć, ponieważ jestem jego fanem i nie chcę go pobić. Chce zapamiętać Shane jako jednego z najlepszych wojowników. Do naszej walki nigdy nie dojdzie. Nie mogę uwierzyć w to, że on wyzwał mnie do walki! Jestem przekonany, że potrzebuje on teraz pieniędzy. On musi być po prostu zdesperowany." - powiedział Sport360, Amir Khan.

Rewanż Masternaka z Mullerem możliwy na Polsat Boxing Night?

Masterttt

(Foto: Masternak/Facebook)

Były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (35-3, 25 KO) nie pogodził się z porażką, której doznał podczas gali w RPA w pojedynku z Johnnym Mullerem (19-4-2, 13 KO). Popularny "Master" 6 czerwca pojawił się na ringu w Gauteng, gdzie przez błędną decyzję sędziów punktowych przegrał na punkty starcie, którego przegrać jak się wydawało z przebiegu walki nie miał prawa. Mimo, że polski fighter dwukrotnie posłał na deski swojego przeciwnika sędziowie punktowi punktując 95-93 dla Masternaka, 93-95 dla Mullera, 93-95 dla Mullera niejednogłośnie wskazali zwycięstwo Johny'ego Muller.

Przez kilka tygodni po walce team Masternaka starał się doprowadzić do zmiany werdyktu w tym pojedynku, jednak ich działania niczego nie wskórały. Masternak zasugerował za pośrednictwem facebooka, że pojedynek rewanżowy z Afrykańczykiem powinien odbyć się na wrześniowej gali Polsat Boxing Night.

"Niech Muller wpada na Polsat Boxing Night, a Berman razem z nim, żeby go po walce reanimować." - napisał kilka dni po walce na facebooku Masternak.

Do niedawna taki rewanż na gali PBN wydawał się niemożliwy, ponieważ organizatorzy starali się trzymać zasady, w której konfrontują ze sobą w ringu pięściarzy z polskim paszportem. Kilka tygodni temu sytuacja ta uległa jednak zmianie. Z powodu braku możliwości porozumienia pomiędzy organizatorami gali, a niektórymi pięściarzami reprezentujący stację Polsat Sport dyrektor sportowy Marian Kmita poinformował, że rywalem Mariusza Wacha podczas wrześniowej gali ma być rywal z poza granic naszego kraju. Tym samym otworzyła się furtka do tego, aby także w pozostałych walkach skonfrontować naszych pięściarzy z innymi gladiatorami z poza Polski.

Wygląda na to, że na tej zmienia może skorzystać pięściarz wagi cruiser Mateusz Masternak (35-3, 25 KO). Czołowy polski cruiser poinformował na twitterze, że coraz bardziej realna staje się rewanżowa walka z Johnny Mullerem (19-4-2, 13 KO) podczas Polsat Boxing Night.

"Czyżby zmiana koncepcji PBN? Szanse na rewanż z Mullerem w Polsce rosną?" - napisał na twitterze Masternak.

Wydaje się, że doprowadzenie do tego starcia jest jak najbardziej realne, choć pewnie największą przeszkodą będzie kwota jaką za to starcie zażąda rywal polskiego pięściarza. O ile to starcie wydaje się być atrakcyjne dla samego Masternaka, o tyle wartość sportowa tego wydarzenia wydaje się wątpliwa. Dotychczas organizatorzy Polsat Boxing Night przyzwyczaili publiczność do zestawień takich pięściarzy, których walki gwarantowały wielkie emocje, a jej wynik stanowił ogromną zagadkę dla fanów tego sportu. Pojedynek "Mastera" z rywalem, którym w pierwszej walce kilkakrotnie wytarł on matę wydaje się nie do końca spełniać oczekiwania mocnej zazwyczaj karty gali PBN. Wszak nikt dziś nie uwierzy w to, że wygrywający tylko dzięki przychylności sędziów punktowych walkę przed dwoma miesiącami pięściarz, nagle zbuduje formę życia i pokona dużo mocniejszego od niego polskiego wojownika.

Adamek: Nie jest mi przykro. Pierwszym trenerem jest Bloodworth.

IMG 0051

A dniu wczorajszym trener Andrzej Gmitruk poinformował w mediach, że nie mimo wcześniejszych ustaleń nie będzie on pomagał Tomaszowi Adamkowi w przygotowaniach do wrześniowej walki, która stoczy na gali Polsat Boxing Night. Decyzja Gmitruka podyktowana była była tym, że poza nim w narożniku "Górala" miałby pojawić się jego dotychczasowy trener Roger Bloodworth. Gmitruk stwierdził, że ma zupełnie inny styl przygotowań, niż amerykański szkoleniowiec, dlatego jego obecność w teamie Adamka jest wykluczona.

Zapytany o całą sytuację Tomasz Adamek poinformował w rozmowie z Polsatsport.pl, że o decyzji Andrzeja Gmitruka dowiedział się z mediów internetowych. "Góral" twierdzi, że przyjął do wiadomości decyzję byłego trenera i nie ma zamiaru specjalnie się tym przejmować.

"Nie jest mi przykro. To decyzja trenera. (...) To, że Andrzej Gmitruk nie chcę być jako ten drugi, to już jest jego decyzja. Przykro jest wtedy, kiedy przegrywa się w ringu." - powiedział Polsatsport.pl, Tomasz Adamek.

Adamek twierdzi, że pomysł pojawienia się w jego narożniku Gmitruka była spowodowana tym, że chciał on pokazać kibicom, iż ma szacunek do obydwu swoich dotychczasowych trenerów. "Góral" twierdzi, że od początku w jego zamyśle Andrzej Gmitruk pełnić miał podczas przygotowań, jak i samej walki rolę drugiego trenera.

"Przecież Roger Bloodworth jest w moim narożniku od kilku lat. Tym razem miał nam pomagać Andrzej Gmitruk, jednak dziś rano zajrzałem na niektóre strony internetowe w Polsce i dowiedziałem się, że tak nie będzie. To jest jego decyzja. Moim pierwszym trenerem od lat jest Bloodworth i on będzie w moim narożniku zawsze." - powiedział polsatsport.pl, Tomasz Adamek.

Adamek 26 września zmierzy się w Łodzi z Przemysławem Saletą. Dla „Górala” będzie to już trzeci występ na imprezie Polsat Boxing Night. Ostatnio przegrał na punkty z Arturem Szpilką.

Huck: Głowacki odczuje na sobie efekty moich treningów

huck opona

Mistrz świata federacji WBO wagi cruiser Marco Huck (38-2-1, 26 KO) wchodzi w ostatnią fazę obozu treningowego, który ma przygotować go do kolejnej obrony mistrzowskiego pasa. Tym razem Niemiec zmienił plan treningowy, aby jeszcze lepiej przygotować się do starcia z Krzysztofem Głowackim (24-0, 15 KO). Starcie Huck vs Głowacki odbędzie się 18 sierpnia w hali Prudential Center w Newark. Huck twierdzi, że jego trener wprowadził kilka nowinek treningowych, które pozwolą mu jeszcze lepiej przygotować się do walki z polskim pięściarzem.

“Mój trener zalecił mi bieganie po wzgórzach pustyni w Nevadzie z przymocowaną łańcuchem oponą. To wspaniała możliwość do sprawdzenia nie tylko ogólnej kondycji, ale także wytrzymałości moich nóg. Dodatkowo pływam także na desce po jeziorze w Las Vegas. Staję na desce surfingowej i wiosłuję. Dzięki temu treningowi ćwiczę równowagę. Po 90 minutach takiego treningu mogę stwierdzić, że był to naprawdę solidny trening. Jestem mistrzem świata od sześciu lat i zawsze przygotowywałem się do walk w odpowiedni sposób. Jednak wprowadzenie nowych rzeczy zawsze jest dobre. 14 sierpnia będziecie mogli zobaczyć efekty mojej ciężkiej pracy, a Głowacki odczuje ją na sobie." -powiedział Marco Huck.

Huck deska

Kornilov: W listopadzie Denis Lebedev powróci na ring

lebedev01jr 576

Mistrz świata federacji WBA wagi cruiser Denis Lebedev ma powrócić na zawodowy ring podczas planowanej na listopad gali. Rosjanin znów będzie miał okazję zaprezentować się przed swoimi kibicami, a nazwisko jego oponenta kibice poznać mają w najbliższym czasie.
 
Jak poinformował w rozmowie TASS menadżer pięściarza Vadim Kornilov 36-letni fighter będzie jedną z gwiazd wieczoru podczas gali anonsowanej jako “World of Boxing”.

“We wrześniu Denis rozpocznie przygotowania do walki. Planujemy jego powrót na ring podczas listopadowej gali 'World of Boxing'." - powiedział Kornilov.

Khan rozmawiał z Hearnem na temat walki z Brookiem

Khan biuro

Amir Khan ujawnił, że spotkał się z promotorem Eddie Hearnem, aby porozmawiać na temat organizacji swojej walki z czempionem federacji IBF Kellem Brookiem. Starcie pomiędzy tymi pięściarzami planowane jest na przyszły rok i miałoby odbyć się na stadionie Wembley. Khan ujawnił, że chętnie spotka się ze swoim rodakiem w ringu, jednak Brook musi najpierw mocniej wypromować swoje nazwisko.

"Eddie wysłał mi smsa, a ja zaprosiłem go do Bolton. Spotkaliśmy się w moim biurze i rozmawialiśmy na temat potencjalnej walki z Brookiem w 2016 roku. Powiedziałem Eddiemu jasno, że chcę, aby ta walka była wielkim wydarzeniem dla bokserskiego świata, a nie tylko dla Wielkiej Brytanii. Powiedziałem mu, że Kell musi stoczyć kilka walk ze znanymi pięściarzami i ich pokona. Ja będę toczył swoje walki i nasze starcie będzie jeszcze większym wydarzeniem, niż obecnie. Ten pojedynek byłby organizowany przez grupy Khan Promotions oraz Matchroom Promotions i odbyłby się na stadionie Wembley." - powiedział Amir Khan.

Garcia: Śmieję się z tych, którzy krytykują dobór moich rywali

Garcia Cunningham 7-22-15 18460 720x480

Po dwóch pojedynkach, które odbyły się w umownym limicie wagowym były mistrz świata Danny Garcia (30-0, 17 KO) wreszcie stanie do walki, której limit wyznaczony został na 147 funtów. W najbliższą sobotę Garcia zmierzy się pomiędzy linami bokserskiego ringu z 34-letnim byłym mistrzem świata Paulie Malignaggi (33-6, 7 KO). Starcie pomiędzy tymi pięściarzami będzie głównym wydarzeniem wieczoru podczas gali Premier Boxing Champions, która odbędzie się w Barclays Center na Brooklynie. Garcia czuje się pewnie przed najbliższą walką i twierdzi, że dopiero w limicie 147 funtów będzie mógł pokazać pełnię swoich umiejętności.

“Nie przejmuję się Malignaggim. Trenowałem bardzo ciężko i jestem w 110% skupiony na tej walce. Bez względu na to, co wniesie on do ringu, bez względu na jego wiek, ja i tak wygram ten pojedynek. Ludzie zobaczą Danny'ego Garcię w wielkiej formie. Zawsze śmieję się z krytyków, którzy narzekają, że walczę ze słabymi przeciwnikami. Śmieję się z nich, ponieważ ośmiu z dziesięciu moich ostatnich rywali, to byli lub obecni mistrzowie świata. Czy znacie jakiegoś młodego pięściarza, który w ośmiu z dziesięciu ostatnich walk mierzył się w ringu z byłymi lub obecnymi mistrzami świata i te starcia wygrał? Ja nie znam nikogo takiego. Czy którykolwiek z nich ma 27 lat, tak jak ja?" - powiedział w rozmowie z Fighthub.com Danny Garcia.

Strona 1 z 1744