Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Szpilka, Fonfara, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Szybka robota Masternaka podczas gali w Berlinie! Nokaut w 2 rundzie!

  Podczas sobotniej gali, która miała miejsce w Berlinie na ring udanie powrócił pięściarz wagi cruiser Mateusz Masternak (35-2, 25 KO). Polski ...

Wilder do Briggsa: Ludzie śmieją się z ciebie, a nie z tobą!

Jak już informowaliśmy podczas ważenia poprzedzającego dzisiejszą walkę Władimira Kliczki z Bryantem Jenningsem doszło do nieoczekiwanego wcześniej ...

12 czerwca Szpilka może zawalczyć z Aguilerą na gali w Chicago!

(Foto: Mateusz Borek/twitter) 12 czerwca na ring powróci pięściarz wagi ciężkiej Artur Szpilka (18-1, 13 KO). Wszystko wskazuje na to, że popularny...

Walka Huck-Głowacki nie odbędzie się 12 czerwca

12 czerwca nie będzie przewidywanej wcześniej walki Huck-Głowacki. Na chwilę obecną nie ma daty/miejsca tego pojedynku. - poinformował dziennikarz p...

Świetny debiut Sulęckiego w USA! Polak nokautuje rywala w 2 rundzie!

Udany debiut na amerykańskiej ziemi zaliczył polski pięściarz wagi średniej Maciej Sulęcki (20-0, 5 KO). Pochodzący z Warszawy bokser nie miał więks...

  • Szybka robota Masternaka podczas gali w Berlinie! Nokaut w 2 rundzie!

    sobota, 25 kwietnia 2015 21:05
  • Wilder do Briggsa: Ludzie śmieją się z ciebie, a nie z tobą!

    sobota, 25 kwietnia 2015 18:58
  • 12 czerwca Szpilka może zawalczyć z Aguilerą na gali w Chicago!

    sobota, 25 kwietnia 2015 13:52
  • Walka Huck-Głowacki nie odbędzie się 12 czerwca

    sobota, 25 kwietnia 2015 13:48
  • Świetny debiut Sulęckiego w USA! Polak nokautuje rywala w 2 rundzie!

    sobota, 25 kwietnia 2015 06:43

Online - Zalogowani

Naszą witrynę przegląda teraz 867 gości i 1 użytkownik 
  • Molder

AKTUALNOŚCI

Szybka robota Masternaka podczas gali w Berlinie! Nokaut w 2 rundzie!

 Masternak wygrywa z bumem

Podczas sobotniej gali, która miała miejsce w Berlinie na ring udanie powrócił pięściarz wagi cruiser Mateusz Masternak (35-2, 25 KO). Polski bokser pokonał podczas tej imprezy prezentującego w porównaniu do niego trzy klasy niższy boks Rubena Angela Mino (26-3, 26 KO).

Mino, który jest pięściarzem z mocno nabitym rekordem nie był godnym przeciwnikiem dla polskiego fightera. Już w pierwszej rundzie "Master" najpierw zamknął w narożniku, a następnie posłał niższego od ok. 20 cm rywala na deski. Ambitny Argentyńczyk podniósł się z maty i przetrwał do gongu kończącego pierwszą rundę.

Ambicja to jednak za mało, aby pokonać Masternaka, który już po 30 sekundach 2 rundy po raz drugi posłał Mino na matę ringu. Wściekły Argentyńczyk podniósł się po tym nokdaunie, ale siły starczyło mu tylko na kolejne 40 sekund walki. Po kolejnym zamknięciu rywala w narożniku i zaaplikowaniu mu kilku mocnych prawych Mino padł na deski po raz trzeci i jak się okazało był to jego ostatni upadek w tej walce. Sędzia widząc bezradność Argentyńczyka przerwał walkę i zakończył ten lekko żenujący pojedynek.

Tym samym przez TKO w 2 rundzie zwyciężył Mateusz Masternak, który dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo przed czasem. Można zadać pytanie: Co Masternakowi dał ten pojedynek oraz, czy jego obecny promotor ma na jego karierę jakiś pomysł?

Masternak wygrywa z bumem 2

Wilder do Briggsa: Ludzie śmieją się z ciebie, a nie z tobą!

deontay

Jak już informowaliśmy podczas ważenia poprzedzającego dzisiejszą walkę Władimira Kliczki z Bryantem Jenningsem doszło do nieoczekiwanego wcześniej spotkania. Naprzeciw siebie stanęli mistrz świata federacji WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (33-0, 32 KO) oraz były czempion WBO Shannon Briggs (58-6-1, 51 KO).

Mimo, że początkowo dyskusja pomiędzy Briggsem, a Wilderem wydawała się mieć luźny kontekst, to wraz z upływającym czasem temperatura towarzysząca wymianie zdań rosła. Po dość ostrej wymianie zdań Wilder w rozmowie z portalem BoxingScene.com wypowiedział się na temat pretendującego do walki z nim Briggsa.

"Briggs jest stary i tak naprawdę nie pokonał on nikogo, ale mimo to ciągle powtarza, że jest mistrzem. Jak sądzicie, dlaczego tak robi? On prowadzi swoją rozgrywkę wzbudzając zainteresowanie kibiców, ponieważ liczy, że jeszcze uda mu się zarobić w ringu jakieś pieniądze. Ludzie to widzą. Zobaczcie jak zachowuje się on względem Kliczki. Ja już mu kiedyś powiedziałem, że ludzie nie śmieją się z nim, z jego żartów, tylko śmieją się z niego. On jest za stary na takie walki. Jeśli coś da się zorganizować, to się to organizuje, ale jeśli nie to stajesz się pośmiewiskiem dla całego świata. Idź i wywalcz sobie własną drogę w kategorii ciężkiej i nikt nie będzie w stanie odmówić ci walki. Nie wyłaź do ludzi i nie nazywaj sam siebie mistrzem. Nie jesteś mistrzem. Jesteś byłym mistrzem świata. Ja mam obecnie najbardziej prestiżowy tytuł w kategorii ciężkiej, czyli pas federacji WBC, którego on nigdy nie zdobył." - powiedział Wilder.

12 czerwca Szpilka może zawalczyć z Aguilerą na gali w Chicago!

CDZjM9NVEAAosVU

(Foto: Mateusz Borek/twitter)

12 czerwca na ring powróci pięściarz wagi ciężkiej Artur Szpilka (18-1, 13 KO). Wszystko wskazuje na to, że popularny "Szpila" zmierzy się tego wieczoru w ringu z Nagu Aguilerą (19-9, 13 KO).

"12 czerwca możliwym rywalem Szpilki w Chicago może być Nagy Aguilera." - poinformował cytując słowa menadżera Piotra Wernera, Mateusz Borek.

Walka Szpilka vs. Aguilera ma odbyć się w Chicago, gdzie w sobotni wieczór Szpilka pokonał w ringu Ty'a Cobb'a. W walce wieczoru podczas tej gali Erislandy Lara (20-2, 12 KO).

Walka Huck-Głowacki nie odbędzie się 12 czerwca

Glowacki 2

12 czerwca nie będzie przewidywanej wcześniej walki Huck-Głowacki. Na chwilę obecną nie ma daty/miejsca tego pojedynku. - poinformował dziennikarz portalu fightnews.com Przemysław Garczarczyk cytując słowa menadżera Leona Margulesa.

Tym samym planowana wcześniej gala, na której w walce wieczoru Krzysztof Głowacki (24-0, 15 KO) stanąć miał do walki o tytuł WBO wagi cruiser stanęła pod znakiem zapytania. Polski pięściarz miał zmierzyć się tego wieczoru z Marco Huckiem (38-2-1, 26 KO), który w swoich rękach trzyma obecnie tytuł federacji WBO. Również podczas tej imprezy zaprezentować miał się BJ Flores (31-1-1, 20 KO).

Świetny debiut Sulęckiego w USA! Polak nokautuje rywala w 2 rundzie!

Sulek win

Udany debiut na amerykańskiej ziemi zaliczył polski pięściarz wagi średniej Maciej Sulęcki (20-0, 5 KO). Pochodzący z Warszawy bokser nie miał większych problemów z tym, aby poradzić sobie z bardziej doświadczonym Darrylem Cunninghamem (30-8, 11 KO).

Sulęcki wszedł w pojedynek bardzo spokojnie oczekując na okazję do zadania serii ciosów rywalowi. Takowa nadarzyła się już pod koniec pierwszej rundy. Zamknięty pod linami Cunningham po serii ciosów osunął się na matę ringu. Mimo, że udało mu się podnieść z maty, to przedłużył on tylko swoją egzystencję w ringu. W drugiej rundzie Sulęcki spokojnie boksował wyczekując na kolejną okazję do zadania mocniejszego uderzenia. Pod koniec drugiej rundy rywal znów dal się zepchnąć do defensywy, a Sulęckiemu udało się go trafić mocnym prawym prostym. Cios ten był na tyle mocny, że Cunningham nie był w stanie kontynuować walki i zmusił sędziego do jej przerwania. Tym samym przez nokaut w 2 rundzie swój debiutancki pojedynek wygrał Maciej Sulęcki.

"Jestem zadowolony ze swojego występu. Trochę mnie poniosło po tym pierwszym nokdaunie. Trener mnie uspokoił i powiedział, abym się uspokoił i boksował lewą ręką i udało się. Rywal mnie nie zaskoczył i walczył tak jak chciałem. Cieszę się, że wygrałem w debiucie w USA. Czuję się tu jak ryba w wodzie i jestem bardzo zadowolony!" - powiedział po walce w rozmowie z Mateuszem Borkiem, Maciej Sulęcki.

Szybka robota Szpilki w Chicago! Cobb znokautowany już w 2 rundzie!

Szpilaaaaa

W jednej z ciekawszych dla polskich kibiców walk wieczoru Artur Szpilka (19-1, 13 KO) znokautował w 2 rundzie Ty'a Cobb'a (18-7, 10).

Polski pięściarz pojedynek zaczął spokojnie starając się wybadać jak się wydawało przygotowanego do porażki rywala. Cobb atakował dość chaotycznie i widać było, że wyszedł do walki ze strachem w oczach. Na 20 sekund przed końcem pierwszej rundy Artur Szpilka wyprowadził lewy sierpowy, który trafił w okolicę ucha rywala i ten padł na matę ringu. Cobb podniósł się z ringu i dotrwał do końca tej rundy. Do drugiej rundy Cobb wyszedł zdeterminowany i zaczął atakować Szpilkę ciosami stylem przypominającym amatora.

Doświadczony "Szpila" zachował spokój i po 30 sekundach drugiej rundy posłał rywala na deski. Sędzia nie zdecydował się jednak liczyć i pozwolił Cobbowi kontynuować walkę. Po kolejnych 8 sekundach walki Szpilka zaserwował rywalowi kolejny mocny lewy sierpowy i posłał go na deski. Sędzia widząc dramat Cobba przerwał walkę i tym samym przez TKO w 2 rundzie pojedynek wygrał Artur Szpilka.

"Mogłem go skończyć dużo szybciej, ale chciałem trochę poboksować. Ta walka to dla mnie kolejna nauka. Może teraz czas na walkę z Arreolą lub Aquilerą. To jednak zależy od moich promotorów." - powiedział w rozmowie z Mateuszem Borkiem, Artur Szpilka.

Dirrel przegrywa na punkty z Jackiem i traci tytuł mistrza świata

Jack win

Wielkiej wojny w ringu nie oglądali kibice podczas pojedynku wieczoru, który odbył się na gali w Chicago. W ringu podczas tego starcia zmierzyli się mistrz świata federacji WBC wagi super średniej Anthony Dirrell (27-1-1, 22 KO) oraz pretendent do tytułu mistrza świata Badou Jack (19-1-1, 12 KO).
 
Obaj pięściarze walczyli bardzo bezpiecznie i raczej nie starali się ryzykować podczas tego starcia. Od początku walki kibice oglądali spotkanie w ringu, w którym jak się wydawało lekką przewagę zyskał sobie pretendent do tytułu mistrza świata Badou Jack. Dirrell był w tej walce bardzo pasywny i większość pojedynku boksował na wstecznym, a jego ataki nie robiły wielkiej krzywdy rywalowi. Jack był konsekwentny w swoich poczynaniach i cały czas parł do przodu szukając możliwości do zadania celnego ciosu. Tempo walki nie było zabójcze, a sam pojedynek mógł lekko uśpić fanów emocjonujących wojen w ringu.

Ostatecznie walka trwała pełne 12 rund, dlatego o jej wyniku zadecydować musieli sędziowie punktowi. Arbitrzy punktując w tej walce 114-114 oraz 116-112, 115-113 niejednogłośnie wskazali zwycięstwo Badou Jacka, który tym samym został nowym czempionem WBC wagi super średniej.

Roach chce, żeby Pacquiao zakończył karierę, jeśli wygra z Floydem

Roach i Manny talk

Jeśli Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) pokona 2 maja Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO), to zdaniem jego trenera Freddiego Roacha powinien pożegnać się z zawodowym boksem. Roach uważa, że pokonanie najlepszego obecnie pięściarza świata sprawi, że Pacquiao nie będzie miał już motywacji do dalszych treningów, ponieważ wśród aktywnych pięściarzy nie będzie już większego nazwiska niż Mayweather.  

“Zapytam Manny'ego o to, czy nie zdecyduje się zakończyć kariery, ponieważ (jeśli wygra z Mayweatherem) nie pozostanie nam już nikt więcej do pokonania. Uważam, że byłoby wspaniale zakończyć karierę po takiej walce, a to zwycięstwo pomogłoby Manny'emu w zdobyciu fotela prezydenta Filipin w najbliższych wyborach." - powiedział Mlive.com Freddie Roach

Ostra wymiana zdań Wildera i Briggsa na ważeniu Kliczko-Jennings

wilder vs Briggs

Były mistrz świata federacji WBO wagi ciężkiej Shannon Briggs oraz obecny mistrz świata federacji WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder pojawili się na ważeniu przed sobotnią walką czempiona IBF/IBO/WBA/WBO Władimira Kliczki (63-3, 53 KO) i Bryanta Jenningsa (19-0, 10 KO). Briggs wpadł na ważenie krzycząc w stronę Władimira Kliczko swój tekst “Let’s go champ”, mający zachęcić go do walki z nim.

Przy okazji Briggs natknął się na Lennoxa Lewisa oraz Deontaya Wildera, co spowodowało wymianę zdań pomiędzy aktulanie walczącymi w ringu pięściarzami. Briggs krzyczał do Wildera, że ten dostał mistrzowski pas w prezencie, ponieważ nie walczył z nikim poważnym, a gdyby spotkał się z nim w ringu to zostałby znokautowany. W tym samym czasie czmepion WBC krzyczał w jego stronę, że to on jest czempionem wagi ciężkiej i trzyma pas w swoich rękach mistrzowski pas. Briggs starał się prowokować Wildera pytając go, z kim będzie walczył w kolejnym pojedynku.


Jacobs nokautuje Truaxa w 12 rundzie i broni tytułu WBA

Jacobs vs Truax win

Podczas piątkowej gali w Chicago mistrz świata federacji WBA wagi średniej w wersji regularnej Daniel Jacobs (29-1, 26 KO) pokonał Caleba Truaxa (25-2-2, 15 KO).

Pojedynek mógł się podobać, a w ringu nie brakowało emocji. Obaj pięściarze pokazali dobry boks, ale tempo walki od początku do końca tego starcia dyktował Jacobs. Traux długo stawiał opór w tej walce, a kryzys przyszedł w najgorszym do tego momencie. W 12 rundzie pojedynku na półtorej minuty przed końcem walki Jacobs złapał go przy linach i zasypał gradem mocnych ciosów zmuszając sędziego do pierwszego w tej walce liczenia. Mimo, że Truax przetrwał ten atak, to Jacobs poczuł krew i chwilę później rzucił się na zranionego rywala. Efektem tego było przerwanie walki przez arbitra na 40 sekund przed jej końcem. Tym samym przez TKO w 12 rundzie pojedynek wygrał Daniel Jacobs.

Ważenie: Władimir Klitschko 241.6 lbs vs Bryant Jennings 226.8 lbs

Kliczko vs Jennings waga

Z soboty na niedzielę czasu polskiego Władimir Klitschko po kilku latach przerwy stoczy kolejną walkę na terenie Stanów Zjednoczonych. Dominator wagi ciężkiej pochodzący z Ukrainy podczas dzisiejszej ceremoni ważenia wniósł 241.6 lbs. Pretendent do trzech mistrzowskich pasów, Bryant Jennings ważył 226.8 lbs. 

Transmisję z gali z Madison Square Garden przeprowadzi stacja Polsat Sport.


Ważenie: Mateusz Masternak 90,2 kg vs Ruben Angel Mino 92 kg

(Foto: Sebastian Heger)

Mateusz Masternak podczas dzisiejszego ważenia przed jutrzejszą galą w Berlinie wniósł na wagę 90,2 kg. Jego przeciwnik okazał się groźny tylko z rekordu, co pokazuje zdjęcie, na którym Ruben Angel Mino nie straszy ani warunkami fizycznymi ani sylwetką. Argentyńczyk ważył 92 kg, a więc ponad kilogram przekraczając limit kategorii junior ciężkiej (200 lbs, 90,7 kg).

Duva: Nie interesuje nas udział w przetargu na walkę Stevenson-Kovalev

Duva

Na 29 maja federacja WBC wyznaczyła nową datę przetargu na walkę o tytuł mistrza świata tej organizacji pomiędzy czempionem wagi półciężkiej Adonisem Stevensonem, a mistrzem świata federacji IBF/WBA/WBO Siergiejem Kowaliowem. Pierwotnie przetarg miał odbyć się 17 kwietnia, jednak promująca Kowaliowa grupa Main Events nie była zainteresowana przystąpieniem do tego przetargu.

Mimo wyznaczanie nowej daty przez federację WBC promotorka grupy Kathy Duva zapowiada i tym razem nie przystąpi ona do przetargu na ten pojedynek.

"Powiadomiłam WBC dwukrotnie, że staramy się dalej negocjować z teamem Stevensona, ponieważ nikt z teamu Siergieja Kowaliowa nie będzie uczestniczył w przetargu na ten pojedynek. Siergiej bardzo chce tej walki. Pod koniec zeszłego tygodnia poprosiłam Yvona Michela (menadżer Stevensona), aby spotkał się z HBO i uzgodnił z nimi uczciwą umowę, w której podział wszystkich zysków będzie dzielony w stosunku 50/50. Jak dotąd Michel nie odpowiedział mi na tę prośbę. Siergiej jest związany z HBO i planuje pozostać związany z tą siecią telewizyjną, która jest numerem jeden w USA, jeśli chodzi o transmisję gal boksu. Podobno Stevenson, który we wrześniu obchodził będzie 30 urodziny nie jest związany kontraktem z żadną ze sieci telewizyjnych. Dlatego jeśli Adonis naprawdę chce walczyć o trzy pozostałe tytuły mistrza świata, które posiada Siergiej, to musi tylko zgodzić się na to, aby walka była transmitowana przez HBO lub dystrybuowana przez tę stację w ramach HBO PPV." - powiedziała BoxingScene.com, Kathy Duva.

Strona 1 z 1686