Reklama

http://fotozrzut.pl/zdjecia/53fabfa4a1.gif

http://fotozrzut.pl/zdjecia/278692e201.gif

http://fotozrzut.pl/zdjecia/0feb588208.gif

http://i35.tinypic.com/28wmh4k.png

http://fotozrzut.pl/zdjecia/53c754e4b2.jpg

http://fotozrzut.pl/zdjecia/6180e525e2.gif

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 452 gości i 15 użytkownik 
  • puero
  • tyson
  • adamek
  • Paweł
  • fan
  • drozdi1986
  • Argue
  • tonymontana83
  • Awakashi
  • yoji2000
  • Ibeabuchi
  • cortez
  • odblok
  • szymusiek1980

Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Nie masz konta?
Załóż swoje konto!

Mini Chat

Ostatnia wiadomość: 9 minut temu

    tyson : «link»
    tyson : nom:P
    odblok : to zjedzą te małe gnojki
    odblok : Szkoda tylko że niektórzy żyją w swoim małym świecie. Napisz u Pudziana na forum że wbija sobie w dupe strzykawki :)
    tyson : ale u mira jest to bardzo widoczne
    odblok : wiem
    tyson : praktycznie każdy koksuje
    odblok : no a kto? Domasował na cyklu z 10 kg przecież
    tyson : ??
    tyson : mir

Aby pisać zaloguj się!

Sonda

Kto wygra starcie Jackiewicz vs Zaveck?
 

Zapowiedzi



Image Hosted by FotoZrzut.pl

hosting obrazków




Dołącz Do Nas

Boxingnews.pl on Facebook

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Banks vs Montana we Frankfurcie!
Wpisany przez Mateusz Falasa   
piątek, 03 września 2010 16:13

 

Johnathon Banks (24-1-1) regularnie boksujący na galach organizowanych przez K2 Promotions tym razem skrzyżuje rękawice z 39 letnim Saulem Montaną (51-15).

Obaj pięściarze staną w ringu 11 września we Frankfurcie, gdzie głównym wydarzeniem będzie rewanżowy pojedynek Władimira Klitschko z Samuelem Peterem.

Przypomnijmy, że ostatnim przeciwnikiem Amerykanina był Jason Gavern (19-7-4). Wówczas po żenującym występie sędziowie punktowi orzekli remis.

Więcej…
 
Kolejna trudna przeprawa przed Kuziemskim
Wpisany przez Mateusz Falasa   
piątek, 03 września 2010 16:03

 

Aleksy Kuziemski (19-1) swój kolejny pojedynek stoczy 29 października w Sankt Petersburgu. Oponentem Polaka będzie Rosjanin, Dmitri Sukhotski (15-1).

Obaj pięściarze mieli okazję spotkać się z Jurgenem Braehmerem (36-2). Co prawda zarówno Kuziemski jak i Sukhotski musieli uznać wyższość Niemca, ale zdecydowanie z lepszej strony zaprezentował się 29 letni Rosjanin.

Więcej…
 
Konferencja Pacquiao vs Margarito
Wpisany przez Mateusz Falasa   
piątek, 03 września 2010 15:15

 

Więcej…
 
Adamek celuje w pasy braci Kliczko
Wpisany przez interia.pl   
piątek, 03 września 2010 14:51

Tomasz Adamek po trudach walki z Michaelem Grantem zawitał w rodzinne strony, aby odetchnąć górskim powietrzem i nabrać sił przed kolejnymi pojedynkami. Plany najlepszego polskiego pięściarza są ambitne. Na początku 2011 roku "Góral" najpewniej stoczy bój o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej.

Po zawojowaniu wagi półciężkiej (mistrz federacji WBC) i junior ciężkiej (pasy IBF i IBO), przed rokiem Adamek podjął decyzję o przejściu do królewskiej kategorii wagowej. 34-letni bokser z Gilowic 24 października 2009 r. zaliczył symboliczny debiut w wadze ciężkiej, posyłając w Łodzi na deski Andrzeja Gołotę.

"Góral" poszedł za ciosem i od lutego stoczył trzy kolejne pojedynki, pokonując kolejno Jasona Estradę, Chrisa Arreolę i Michaela Granta. Dziś jest w ścisłej czołówce wagi ciężkiej i jednym z nielicznych pretendentów, którzy mogą zagrozić hegemonii braci Witalija (obronił pas pewnie pokonując Alberta Sosnowskiego) i Władymira Kliczko oraz ostatniego z mistrzów świata Davida Haye'a.

Starcie Adamka z jednym z aktualnych czempionów jest już przesądzone. - Na pewno do takiej walki dojdzie na początku przyszłego roku - podkreśla w rozmowie z INTERIA.PL były szkoleniowiec "Górala" Andrzej Gmitruk. - W rywalizacji z żadnym z nich absolutnie nie stawiałbym go na straconej pozycji - dodaje ceniony trener.

W wywiadzie dla INTERIA.PL Adamek przyznał, że teraz najbardziej realna jest konfrontacja ze starszym z ukraińskich mistrzów Witalijem. - Dowiedziałem się o tym parę dni temu. Tyle na ten moment mogę powiedzieć. Kiedy wrócę do Stanów, będę bliżej całej sprawy - zaznaczył nasz pięściarz.

Pojedynek o mistrzostwo świata wagi ciężkiej byłby nie tylko zwieńczeniem wielu lat wyrzeczeń i ciężkiej pracy, ale i okazją do odebrania sowitej wypłaty. "Góral" liczy na godziwe wynagrodzenie za walkę o tytuł, ale zdaje sobie sprawę, że to nie on będzie stawiał warunki.

- To bracia Kliczko są mistrzami, na pewno dostanę mniej, albo będzie określona kwota gwarantowana. Ale kiedy pobiję mistrza w ringu, to ja będę rozdawał karty - dodał Adamek, który przed pojedynkiem o mistrzowski pas planuje stoczyć jeszcze jedną walkę.

- Jak zdrowie dopisze 4 grudnia stanę w ringu w Newarku w Prudential Center. Roger (Bloodworth - trener Adamka) chce jeszcze jednej walki przed walką o mistrzostwo świata - mówi "Góral", który po trzech ciężkich bojach planuje tym razem nieco łatwiejszą przeprawę. - Potrzeba mi walki na naukę, żeby dalej uczyć się amerykańskiego stylu boksowania.

Czempioni są w zasięgu Adamka

Zdaniem trenera Gmitruka "Góral" jest w stanie pokonać każdego z obecnych mistrzów świata. - Obydwaj bracia Kliczko są do pokonania. Haye? Dla mnie nie jest odporny psychicznie, nie powiem, że to tchórz, ale cykor. On nie zaatakuje, nie ma dobrej szczęki i ma luki w obronie - zwraca uwagę były szkoleniowiec Adamka.

"Góral" wie, że czeka go jeszcze trochę pracy przed pojedynkiem o pas. - Całe życie się uczysz i głupi umrzesz, jest takie powiedzenie. Zawsze jakieś błędy i niedociągnięcia będą, bo jestem tylko człowiekiem, ale z każdym dniem będę się poprawiał i starał się być lepszym - podkreślił Adamek. Polski pięściarz jest przekonany, że będzie mistrzem świata.

Skąd ta pewność? - Bo mam wielką wiarę, zdobywałem pasy w wadze półciężkiej i cruiser i zrobię wszystko, żeby zdobyć pas w ciężkiej - zapewnił "Góral".

Więcej…
 
Roy Jones Jr. wraca na ring!
Wpisany przez Mateusz Falasa   
piątek, 03 września 2010 14:50

 

Legenda światowego boksu, były wielokrotny mistrz świata, Roy Jones Jr. wraca na ring! Przeciwnikiem 41 letniego Amerykanina będzie Danny Santiago (31-4-1).

Pojedynek odbędzie się 7 października w rodzinnym mieście Jonesa, Pensacoli na Florydzie.

Dla Jonesa Jr. będzie to powrót po dwóch porażkach z rzędu. Pod koniec 2009 roku Roy został zdemolowany już w pierwszej rundzie przez Danny Greena. Następnie w kwietniu tego roku Jones musiał uznać wyższość Bernarda Hopkinsa.

Więcej…
 
Jackiewicz już po ważeniu
Wpisany przez Mateusz Falasa   
piątek, 03 września 2010 14:45

 

Odbyło się już oficjalne ważenie przed jutrzejszą galą w Ljubljanie gdzie główym wydarzeniem będzie pojedynek Jana Zavecka z Rafałem Jackiewiczem. Stawką tej konfrontacji będzie tytuł mistrza świata IBF w kategorii półśredniej należący do Słoweńca.

Jackiewicz wniósł na wagę 66.6 kg, natomiast Zaveck okazał się minimalnie lżejszy ważąc 66.2 kg.

Bezpośrednia transmisja gali w Polsacie Sport, początek od godziny 19:00!

Więcej…
 
Od pucybuta do milionera ...
Wpisany przez Sebastian Żurawski   
piątek, 03 września 2010 14:44

- Zaczęło się od tego, że od samego początku czyli od przedszkola wszystkich biłem, podstawiałem nogę, ciągnąłem dziewczynki za włosy no i tak mi zostało do dzisiaj – tak o początkach swojej przygody ze sztukami walki mówił w wywiadzie dla Polsat Sport Rafał Jackiewicz, który już jutro w Lublajanie stanie przed szansą wywalczenia mistrzostwa świata prestiżowej federacji IBF.  Staracie z faworytem słoweńskiej publiczności Janem Zaveckiem będzie drugą walką obu pięściarzy. W pierwszej po dość kontrowersyjnym werdykcie górą był nasz „wojownik”, który wygrywając tamten pojedynek obronił tytuł mistrza Europy. Jutro role się odwrócą, bo w jaskini lwa to Rafał będzie pretendentem do tytułu.

Życiorys Rafała jest pełen zakrętów, jak to u zawodników sportów walki bywa. Były sukcesy, porażki, perfidne oszustwa była i tragedia w postaci pchnięcia nożem. Jednak Rafał pokazał nie tylko twardość charakteru, pokazał także „jaja”, których wielu zawodników nawet w naszym kraju brakuje …

Jackiewicz  zawodową karierę rozpoczął w lutym 2001 pokonując słabiutkiego Milana Smetanę który nigdy nie odniósł zwycięstwa na zawodowych ringach. Jednak nie to jest ważne. Ważne jest to co działo się o wiele później….

W przeciągu czterech pierwszych lat swojej kariery Jackiewicz odniósł, aż  osiem porażek. Ostatnią w 2005 roku z Giammario Grassellinim. Od tej walki nie schodził z ringu pokonany , coraz wyżej podnosząc swoje umiejętności. Przełomem był rok 2008, w którym to znakomicie dysponowany pięściarz z Mińska Mazowieckiego pokonał na punkty  po kapitalnej walce Jacksona Osei Bonsu zdobywając tym samym upragniony pas mistrza Europy.  Mistrzostwa Europy bronił dwukrotnie  pokonując kolejno Jana Zavecka oraz Luciana Abisa.

W listopadzie w Ełku 2009 pokonał po dramatycznej walce faworyzowanego Delvina Rodrigueza stając się tym samym oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata federacji IBF, który w miedzy czasie wywalczył Zaveck.

- Ja sobie nie wyobrażam po prostu, abym mógł ten pojedynek przegrać. Ja nie wyobrażam sobie lepszego przeciwnika, który bardziej by mi pasował w walce o tytuł mistrza świata. Zaveck bardzo mi pasuje jako rywal. To, że pierwsza walka wyglądała tak, a nie inaczej to było tylko z mojej winy, ze względu na problemy z utrzymaniem wagi. Tak naprawdę to Zaveck stoczył wtedy walkę życia, która była najlepszą w jego karierze, a ja stoczyłem jedną ze słabszych. Powodem mojej słabszej postawy było to, że nie byłem w tak dobrej dyspozycji jak powinienem. Ja sobie nie wyobrażam, abym teraz mógł przegrać tę walkę z takim nastawieniem jakie mam przed tym pojedynkiem – tak niedawno mówił naszemu portalowi Jackiewicz.

Jeżeli jutro Jackiewicz pokona Słoweńca, stanie się czwartym polskim mistrzem świata w historii. Od pucybuta do milionera …

 

Więcej…
 
Margarito: Wiem jak pokonać Pacuqiao
Wpisany przez BoxingNews.pl   
piątek, 03 września 2010 14:09

"Tijuana Tornado" Antonio Margarito obiecał kibicom, że zakończy passę zwycięstw Mannyego Pacquiao podczas zaplanowanej na 13 listopada gali w Dallas. Pacquiao ma na koncie zwycięstwa nad wieloma pięściarzami z Meksyku. Popularny Pacman pokonał Marco Antonio Barrera, Juana Manuel Marqueza oraz Erika Moralesa, dlatego też Margarito zapowiada, że przywróci honor Meksykanom i wygra starcie z Filipińczykiem. Gdyby brać pod uwagę tylko walki z Meksykanami to bilans Pacquiao przedstawiałby się następująco: 10 wygranych,1 porażka i 1 remis.

"Chcę udowodnić, że jestem od niego lepszy. Chcę znów być mistrzem świata. JA nigdy nie przestałem trenować. Wierzyłem w to, że wielkie wyzwanie pojawi się przede mną ponownie. Pacquiao pokonał wielu pięściarzy pochodzących z Meksyku, ale nadszedł czas, abym to ja go zatrzymał. Wiem jak go pokonać!" - powiedział Margarito.

Więcej…
 
Manny Pacquiao gotowy spróbować sił w MMA!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
piątek, 03 września 2010 13:30

Podczas konferencji prasowej promującej walkę Margarito vs Pacuiao, uznawany za najlepszego pięściarza świata popularny Pacman powiedział, że chętnie spróbowałby swoich sił na gali UFC. Pacquiao w rozmowie z dziennikarzem portalu BoxingScene zdradził, że ogląda walki w MMA, ale uważa, że są one zbyt brutalne.

"Ja bardzo chętnie spróbowałbym swoich sił w MMA, ale moi promotorzy na pewno nie pozwolą mi stoczyć takiej walki." - powiedział Pacquiao.

Co ciekawe doradca Pacquiao, Michael Koncz zapytany przez pięściarza, czy nie ma nic przeciwko takiej walce odparł: "Wiesz doskonale, że może robić co tylko chcesz."

Więcej…
 
Jankowiak: Jestem profesjonalistą
Wpisany przez PAP   
piątek, 03 września 2010 12:46

Leszek Jankowiak przekonuje, że profesjonalizm musi wziąć górę nad sympatią do rodaka - w sobotę (4 września) w Lublanie będzie oceniał jako sędzia punktowy walkę Rafała Jackiewicza ze Słoweńcem Dejanem Zaveckiem o mistrzostwo świata IBF w wadze półśredniej. Oprócz Jankowiaka, punkty na swych kartach będą liczyć Bośniak Zdrovko Milojević i Anglik Howard Foster. W ringu pojedynek poprowadzi Jean-Pierre van Imschoot. Belg już raz na swej drodze spotkał Jackiewicza - pięć lat temu Polak przegrał niejednogłośnie z Włochem Giammario Grassellinim na Sycylii. Od tego czasu pięściarz z Mińska Mazowieckiego już tylko wygrywał, a na jego koncie jest m.in. zawodowe mistrzostwo Europy.

PAP: Która to pana walka mistrzowska?

Leszek Jankowiak: Druga, jeśli bierzemy pod uwagę tylko najpoważniejsze federacje. Na początku tego roku sędziowałem na punkty potyczkę w Neubradenburgu pomiędzy Niemcem Sebastianem Sylvestrem z Amerykaninem Billym Lyellem o tytuł IBF w kategorii średniej (Sylvester wygrał na punkty, Jankowiak - podobnie jak dwaj inni sędziowie - wytypował zdecydowane zwycięstwo Niemca - PAP).

PAP: Teraz czeka pana trudniejsze zadanie. W ringu, na wyjeździe, wystąpi Polak.

L.J.: Znalazłem się w niekomfortowej sytuacji i nie ukrywam, że nie byłem zachwycony nominacją. Ale jestem profesjonalistą, nie odmawia się tak poważnym propozycjom, dlatego polecę do pracy w Lublanie.

PAP: Zna pan i kibicuje Jackiewiczowi?

L.J.: Poznałem go, obserwowałem jego poczynania, ale nie mogę powiedzieć, że mu kibicuję.

Więcej…
 
Najman trenuje przed walką z Saletą! Zobacz jak!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
piątek, 03 września 2010 10:22

Wielką tajemnicą owiane są przygotowania Marcina Najman do walki z Przemysławem Saletą. Pięściarz nie pozwala dziennikarzom na filmowanie oraz robienie zdjęć podczas swoich przygotowań do najważniejszej w życiu walki. Wszystko wskazuje na to, że popularny 'El Testosteron' jest w świetnej formie, bo zaraz po media treningu w towarzystwie kulturystów: Doriana Yatesa i Ronniego Colemana jak sam powiedział 'postanowił potrenować 'podnoszenie ciężarów'. Ciężarem w tym wypadku była popularna wysoko procentowa czysta. W doborowym towarzystwie taki ciężar wydaje się być niczym, a partnerzy do treningu tej dyscyplinie są naprawdę idealni.

Zdjęcia kulturystów w rozwinięciu
 
Floyd Mayweather: Skopiemy Puciao du*ę!
Wpisany przez youtube.com   
piątek, 03 września 2010 08:49

 

Więcej…
 
Z blogu Adamka: Podróże po Polsce
Wpisany przez www.tomaszadamek.com.pl   
piątek, 03 września 2010 08:14

Kilka dni w Polsce spędziłem, głównie na spotkaniach rodzinnych. W środę wybrałem się do Warszawy, gdzie praktycznie cały dzień poświęciłem dziennikarzom. W restauracji Champions, słynącej nie tylko z ustawionego na środku sali ringu, odpowiadałem na dziesiątki pytań dziennikarzy. Były też inne miłe akcenty. Redaktor Naczelny magazynu GENTLEMAN Mariusz Pujszo wręczył mi przyznaną w czerwcu statuetkę GENTLEMANA 2010. Nie mogłem być na czerwcowej gali, na której wręczano statuetki, gdyż trenowałem w tym czasie do walki z Grantem.

Inny miły akcent pobytu w Warszawie, to spotkanie z wielkim fanem boksu Łukaszem Podgórskim, który na spotkanie ze mną przyjechał aż z Irlandii. Wyjechał autokarem w niedzielę, by ostatecznie w środę rankiem wraz z narzeczoną Natalią pojawić się w Warszawie. Łukasz świetnie się zna na boksie, oglądał prawie wszystkie moje walki. Twierdzi, że cała jego rodzina nastawia budzik po to, aby nie przegapić mojej walki. Marzenie o spotkaniu się ze mną, zdobyciu autografu na rękawicach oraz rozmowie ze mną spełniło się. Muszę przyznać,  że zabiegał o to spotkanie bardzo długo. Cieszą mnie tacy ludzie, to dla takich fanów boksu warto wchodzić do ringu i wygrywać walki. Łukasz jest świetnie zorientowany w światowym i polskim boksie. Nie przeszkadza mu nawet to, że mieszka i pracuje w Irlandii.

W czwartek 2 września wziąłem udział w nagraniu programu Szymon Majewski Show. Efekty ze studia nagrań, będzie można zobaczyć w poniedziałek 6 września o godz: 21.30 na stacji TVN. Sporo będzie humoru i śmiechu. Nie wiedziałem, że Adamek jest znany w tak odległym kraju jak Mongolia. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zostałem poproszony i udzieliłem wywiadu telewizji z Ułan Bator. Ten sensacyjny materiał zapowiem dziś jedynie wspólną fotografią z tym czołowym reporterem tej telewizji…. (tutaj Foto)

Po nagraniu natychmiast udałem się do Gilowic po żonę i dalej do Bielska Białej. Wieczorem bowiem, odbędzie się uroczysta biesiada z racji urodzin mojej żony Doroty. Mam nadzieję, że jutro będą sprzyjające warunki i będzie czas na wizytę u stomatologa, bo sobotę odlatujemy już z całą rodziną z Krakowa do Newark. Pożegnamy znów na dłużej Polskę, bo pojawiają się pierwsze wstępne ustalenia, co do mojej kolejnej walki w grudniu. Wcześniej czekają nas emocje związane z walka o pas Rafała Jackiewicza i inne zakontraktowane walki polskich pięściarzy. Już dziś życzę im wygranych walk. Mnie oczywiście interesują doniesienia związane z zakontraktowanymi walkami braci Kliczków. Czasami bowiem, takie walki rządzą się swoimi prawami a o niespodziewane rozstrzygnięcia nie trudno. Poczekamy jak to wszystko się ułoży a dopiero po tym będzie więcej konkretów na temat moich planów walki o pas.

Źródło: www.TomaszAdamek.com.pl

Więcej…
 
Łapin: Batoniki? Nie będę pilnował Jackiewicza
Wpisany przez Przegląd Sportowy   
piątek, 03 września 2010 07:38


Gdyby to nie była walka o pas mistrza świata, na pewno nie dałbym sobie za niego obciąć palca - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Fiodor Łapin, trener Rafała Jackiewicza.

PRZEGLĄD SPORTOWY: Pana podopieczny Rafał Jackiewicz w sobotę stanie do walki o pas mistrza świata IBF wagi półśredniej z Dejanem Zaveckiem. Na razie Rafał jest mocno „wyszczekany".

FIODOR ŁAPIN: Zawsze taki jest. Jakby był spokojny to dopiero bym się martwił, bo to oznaczałoby, że coś z nim nie tak. Ja wyciszę się przed samą walką. Ostatnie chwile są najważniejsze, szczególnie przed takimi pojedynkami.

PS: Konferencja prasowa w Lublanie była bardzo grzeczna.

Dejan to porządny chłopak. Obaj się wyściskali i tyle. Chociaż, było dużo pytań, a dziennikarze próbowali Rafała podpuścić. Jednak mój podopieczny się nie dał. Znowu sporo pytań dotyczyło ich pierwszego pojedynku, który Jackiewicz wygrał niejednogłośnie. Już nawet podczas konferencji zaczęto na nowo bawić się w punktację walki sprzed dwóch lat. Oczywiście Słoweńcy mają inne zdanie, co do werdyktu. Swoją drogą, czuć, że w kraju naszego rywala ta konfrontacja jest sporym wydarzeniem.

PS: A ma pan już plan jak upilnować Rafała, żeby po ważeniu nie zajadał się batonikami? Przed pierwszą konfrontacją, od wejścia na wagę do początku walki zjadł pięć kilogramów słodyczy.

Gdyby to nie była walka o pas mistrza świata, na pewno nie dałbym sobie za niego obciąć palca. Ba! Nie dałbym nawet paznokcia. Ale teraz on sam wie jak ważne jest to starcie. Chociaż, na wszelki wypadek będziemy go pilnować. Żartuję... Znamy się już tyle czasu. Wystarczy, że na niego spojrzę i wiem czy coś wykombinował.

Cały wywiad z Fiodorem Łapinem przeczytasz w piątkowym "Przeglądzie Sportowym".

Więcej…
 
Walka Pascal-Hopkins 18 grudnia!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
piątek, 03 września 2010 07:33

http://static.wix.com/media/bbc5037b2b90ba1d992e054895102144.wix_mp

18 Grudnia dojdzie do walki pomiędzy legendą boksu zawodowego Bernardem Hopkinsem (51-5-1, 32 KO), a obecnie najlepszym pięściarzem w wadze półciężkiej Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO). Promotor Pascala jest bardzo zadowolony z faktu, że uda się doprowadzić do jego pojedynku z tak wielką legendą jak Bernard Hopkins.  

“Ta walka jest jak świąteczny prezent, który dostają kilka dni przed świętami. Osiągnęliśmy już porozumienie w sprawie poszczególnych punktów w kontrakcie i teraz czekamy na wersje papierową umowy. Jean chce walczyć z najlepszymi, a Dawson i Hopkins to najlepsi pięściarze jacy są w kategorii półciężkiej.” - powiedział promotor Pascala, Yvon Michel.

Więcej…
 
WBC potwierdza: Chavez Jr. dla Sergio Martineza!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
piątek, 03 września 2010 07:25

http://sportall.pl/ng/2009/L_000010565.jpg

Federacja World Boxing Council zapowiedziała, że w najnowszym rankingu, który zostanie niebawem opublikowany Julio Cesar Chavez Jr.  (41-0-1, 30 KO)będzie miał statu oficjalnego pretendenta do walki o tytuł mistrza świata znajdujący się obecnie w rękach Sergio “The Marvel” Martineza (49-2-2, 20 KO).

Pojedynek odbędzie się zaraz po obowiązkowej obronie, którą Martinez będzie musiał niebawem stoczyć.

Więcej…
 
Jechał na spotkanie z Adamkiem 30 godzin!
Wpisany przez Team Adamek   
piątek, 03 września 2010 07:18

(Foto: Oliwia Skrzyńska)

Kończy się pobyt Tomasza Adamka w Polsce. Oprócz spotkań biznesowych, prasowych i rodzinnych pięściarz znalazł czas by spotkać się ze swoim, wiernym  fanem z Irlandii Łukaszem Podgórskim.

- Łukasz przyjechał na spotkanie ze mną aż z Irlandii. Wyjechał autokarem w niedzielę, dotarł na środę. Oglądał prawie wszystkie moje walki. Twierdzi, że cała jego rodzina nastawia budzik po to, aby nie przegapić moich pojedynków. - powiedział Tomasz Adamek na spotkaniu z Łukaszem.

- Bardzo mi zależało by zobaczyć się z Tomkiem, bo to on teraz po Andrzeju Gołocie w boksie rozdaje karty . Andrzej nie zdobył mistrzowskiego pasa, a Tomek ma inną psychikę, szybkość i technikę. Będzie mistrzem! Na spotkanie z nim jechałem ponad trzydzieści godzin. Ale nie żałuje. Warto by było nawet milion kilometrów przejechać by zobaczyć Adamka.- powiedział Łukasz.


(Foto: Oliwia Skrzyńska)

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 263