Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Jackiewicz: Tomek "Egzorcysta" Adamek może wygrać z Arturem Szpilką

Były mistrz Europy wagi półśredniej Rafał Jackiewicz (45-11-2, 21 KO) w rozmowie z BoxingNews.pl wypowiedział się na temat pojedynku Tomasza Adamka ...

Golowkin: Dysponuję większą siłą ciosu od Geale!

Genadij Gołowkin (29-0, 26 KO) zdaje sobie sprawę, że jego najbliższy rywal Daniem Geale  (30-2, 16 KO) zadaje dużą ilość ciosów podczas występów w ...

Fury: Chisora pozwolił sprać się dziw*e na treningu! Znokautuję Ustinova!

(Foto: Frank Warren) Pięściarz wagi ciężkiej Tyson Fury nadal nie może pogodzić się z faktem zmiany rywala na sobotnią galę. Pierwotnie Fury walczy...

Mayweather: Pierwsza walka z Maidaną była łatwa

(Foto: ShowTime) Pomimo tego, że większość kibiców uważa, że podczas pierwszej walki z Floydem Mayweatherem (46-0, 26 KO) były mistrz świata Marco...

Trening medialny przed walką Stieglitz-Khomitsky

(Foto: Team SES / P. Gercke) W dniu wczorajszym w Dessau odbył się trening medialny przed zaplanowaną na sobotę galą boksu, która odbędzie się w An...

  • Jackiewicz: Tomek "Egzorcysta" Adamek może wygrać z Arturem Szpilką

    piątek, 25 lipca 2014 07:59
  • Golowkin: Dysponuję większą siłą ciosu od Geale!

    piątek, 25 lipca 2014 07:44
  • Fury: Chisora pozwolił sprać się dziw*e na treningu! Znokautuję Ustinova!

    piątek, 25 lipca 2014 07:24
  • Mayweather: Pierwsza walka z Maidaną była łatwa

    piątek, 25 lipca 2014 07:04
  • Trening medialny przed walką Stieglitz-Khomitsky

    piątek, 25 lipca 2014 06:53

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1555 gości i 1 użytkownik 
  • Razor

Reklama

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Dziś: Lip 25, 2014

AKTUALNOŚCI

Jackiewicz: Tomek "Egzorcysta" Adamek może wygrać z Arturem Szpilką

Były mistrz Europy wagi półśredniej Rafał Jackiewicz (45-11-2, 21 KO) w rozmowie z BoxingNews.pl wypowiedział się na temat pojedynku Tomasza Adamka (49-3, 29 KO) z Arturem Szpilką. Zdaniem "Wojownika" planowana na 8 listopada walka, która odbędzie się podczas Polsat Boxing Night w Krakowie zakończy się zwycięstwem Tomasza Adamka. Jackiewicz nie ukrywa, że trzyma kciuki za popularnym "Szpilą", jednak jego zdaniem nazywany przez niego "Egzorcystą" Tomasz Adamek może wygrać młodym polskim ciężkim.

"Jestem jak najbardziej za Arturem. Ta walka to będzie pojedynek dobra ze złem. Ja jestem za złem. Tomek 'Egzorcysta' myślę, że ma większe szanse jednak, bo jest bardziej doświadczony. Pomimo tego, że nie jest to ten sam Tomek co jeszcze 3-4 lata temu, kiedy toczył ringowe wojny myślę, że niestety Tomek 'Egzorcysta' wygra. Ale trzymam kciuki za Artura i jestem przede wszystkim za Arturem. Jest młody, ma wiele do zyskania, ale też dużo do stracenia." - powiedział BoxingNews.pl, Rafał Jackiewicz.

Poniżej prezentujemy wywiad, w którym Rafał Jackiewicz odpowiedział nam o swoich przygotowaniach do walki z Rico Mullerem, która odbędzie się 23 sierpnia w Niemczeh. Polski pięściarz na koniec swojej bokserskiej kariery stanie do walki o tytuł IBO wagi półśredniej. Jackiewczi jest bardzo pewny siiebie przed tym pojedynkiem i jak zapowiada pojedzie na teren wroga, aby zrobyć mistrzowski pas. Podczas rozmowy polski pięściarz wypowiedział się także na temat swojego występu na gali KSW oraz opowiedział nam co sądzi o organizacji pożegnalnej walki Andrzeja Gołoty.


Golowkin: Dysponuję większą siłą ciosu od Geale!

Genadij Gołowkin (29-0, 26 KO) zdaje sobie sprawę, że jego najbliższy rywal Daniem Geale  (30-2, 16 KO) zadaje dużą ilość ciosów podczas występów w ringu. Zdaniem Gołowkina ilość zadawanych ciosów przez Geale nie będzie mieć większego znaczenia, ponieważ nie dysponuje on tak większą siłą ciosu od niego, a to właśnie ten atut będzie decydujący podczas tej walki.

"Daniel zadaje więcej ciosów ode mnie, ale nie uderza mocniej ode mnie." - powiedział AAP, Gołowkin.

Zapowiedzi Gołowkina nie robią wrażenia na byłym mistrzu świata, który uważa, że akurat siła ciosu rywala nie będzie w tej walce decydującym o zwycięstwie czynnikiem.

"Oczywiście, że on uderza mocniej ode mnie, ale ja jestem przekonany, że i tak wygram ten pojedynek" - powiedział Geale

Fury: Chisora pozwolił sprać się dziw*e na treningu! Znokautuję Ustinova!

(Foto: Frank Warren)

Pięściarz wagi ciężkiej Tyson Fury nadal nie może pogodzić się z faktem zmiany rywala na sobotnią galę. Pierwotnie Fury walczyć miał z Dereckiem Chisorą ten jednak z powodu kontuzji, której nabawił się na ostatnim sparingu nie będzie mógł pojawić się w ringu. Anglik złamał rękę podczas sparingu z Alexandrem Ustinovem (29-1, 21 KO) i to właśnie jego sparingpartner stanie do walki z Furym (22-0, 16 KO).

Fury nie ma szczęścia do ostatnich rywali, ponieważ poprzednio jego pojedynek z Davidem Haye także został odwołany z powodu kontuzji przeciwnika. Fury postanowił po raz kolejny w dość niewybredny sposób wypowiedzieć się na temat Haye i Chisory, do których jak twierdzi stracił szacunek. Kilka godzin po odwołaniu walki z Chisorą mówiło się, że pojedynek zostanie przełożony i odbędzie się w innym terminie. Dziś wszystko wskazuje na to, że nigdy do tego starcia nie dojdzie, ponieważ nie jest już nim zainteresowany Fury.

"O ile mi wiadomo to historia walki z Dereckiem Chisorą jest skończona. Ja nie jestem zainteresowany walką z nim. On nie jest wystarczająco wiarygodny jako rywal, aby po raz kolejny znaleźć się ze mną w ringu. Chisora to gów*o. On pozwolił się sprać swojej dziw*ce na treningu, a teraz ten głupek przez, ktorego doznał kontuzji musi zająć jego miejsce. Dereck Chisora to kolejny David Haye, który w momencie zdania sobie sprawy z kim walczy i jak czeka go trudne zadanie kombinuje jak walkę przełożyć lub ją odwołać. Myślę, że Pan Warren zorganizuje mu jakąś walkę z kimś mało wymagającym. Ja chcę walczyć z prawdziwymi wojownikami. Nie interesuje mnie napompowanie sobie rekordu 200-0 w walkach z jakimiś dinozaurami. Ja toczyłem walki z dobrymi przeciwnikami od początku mojej kariery. Teraz mam zamiar znokautować tego głupka. Ja nawet nie potrzebuję treningów, aby wyjść do walki z Ustinovem/" - powiedział Tyson Fury.

Jak twierdzi Fury po walce z Ustinovem jego celem stanie się walka z obencnym czempionem WBC wagi ciężkiej Bermane Stiverne.

"Po walce z tym głupkiem chcę walczyć o pas WBC z Bermane Stiverne. Chcę walczyć z prawdziwymi wojownikami. Ja chcę, aby ludzie mówili, że walczę z najlepszymi, a nie dobieram sobie łatwych rywali. Dla mnie Chisora i Haye są hańbą dla tego sportu." - powiedział Fury.

Transmisja gali w sobotę od godz. 19:40 w Polsat Sport.

Mayweather: Pierwsza walka z Maidaną była łatwa

(Foto: ShowTime)

Pomimo tego, że większość kibiców uważa, że podczas pierwszej walki z Floydem Mayweatherem (46-0, 26 KO) były mistrz świata Marcos Maidana (35-4, 31 KO) sprawił rywalowi ogromne problemy popularny "Money" twierdzi, że było zupełnie inaczej. Obecny mistrz świata federacji WBC/WBA wagi półśredniej, który 13 września po raz drugi stanie w ringu naprzeciw Maidany twierdzi, że pierwszy pojedynek z Argentyńczykiem był łatwiejszy niż wszystkim się wydawało.

"To była łatwa walka. Ten facet wyszedł do ringu i robił wokół siebie dużo wiatru. Zobaczcie na statystyki ciosów. Maidana po prostu nie trafiał i połowa jego ciosów przechodziła obok mojej głowy. Trafił mnie kilka razy, ale nie był w stanie wejść na moje terytorium. On na pewno nie będzie w stanie walczyć lepiej w drugiej walce, niż w pierwszym starciu. Widzieliście jak walczę i wiecie, że potrafię dostosować się stylu mojego przeciwnika. To właśnie wyróżnia mnie z pośród innych sportowców." - powiedział Mayweather.

Trening medialny przed walką Stieglitz-Khomitsky

(Foto: Team SES / P. Gercke)

W dniu wczorajszym w Dessau odbył się trening medialny przed zaplanowaną na sobotę galą boksu, która odbędzie się w Anhalt Arena. Swoje umiejętności przed zgromadzoną publicznością prezentowali były mistrz świata Robert Stieglitz (46-4, 26 KO) oraz jego najbliższy rywal Sergiej Khomitsky (29-10-2, 12 KO). Stawką sobotniej walki będzie wakujący tytuł WBO Inter-Continental wagi super średniej.

Rywal Stieglitza w przeciwieństwie do ulubieńca niemieckiej publiczności nie specjalnie kwapił się do zaprezentowania swoich umiejętności i poza krótką walką z cieniem kibice nie zostali uraczeni dłuższym pokazem. Z humorem podszedł do tego faktu Stieglitz, który powiedział - "Mój rywal jest strasznie tajemniczy. Być może nie chce ujawniać wszystkiego przed sobotnią walką. Ja jednak widziałem dostatecznie dużo materiału z jego udziałem, aby być pewnym, że podczas walki niczym mnie on nie zaskoczy."

Porażyńska vs. Chojnoska na FEN 4 w pojedynku na zasadach K-1

Organizacja Fight Exclusive Night poinformowała, że na gali FEN 4 "Summer Edition”, która odbędzie się w Hali 100-lecia Sopotu im. Haffnera przy ulicy ul. Goyki 7 w sobotę 16. sierpnia 2014, w walce na zasadach K-1 Rules, podczas jedynej kobiecej konfrontacji tej gali, zmierzą się dwie utytułowane kick-bokserki: mistrzyni świata K-1 WAKO Marta Chojnoska z Fight Club Shi-Kon Łódź i zdobywczyni Pucharu Świata Monika Porażyńska z Corpus Gym Gdańsk. Walka zakontraktowana została w kategorii koguciej, do 54 kg.

28-letnia Marta Chojnoska to mistrzyni świata w kick-boksingu, mistrzyni Europy i wielokrotna mistrzyni Polski w formule K-1, a także Sanda.

Karierę zaczynała od judo, ale w 2012 roku trafiła do MMA, dochodząc do finału turnieju KSW, gdzie uległa jedynie Karolinie Kowalkiewicz. Na zasadach K-1 w zawodowych walkach mierzyła się także z najlepszą polską zawodniczką i Muay Thai, K-1 a także MMA - Joanną Jędrzejczyk. W zawodowych walkach Sanda wygrała m.in. z Pauliną Suską, z którą także wygrała w MMA. W debiucie na FEN 2 we Wrocławiu uległa na punkty Sylwii Juśkiewicz i teraz staje przed kolejną szansą zwycięstwa.

Dodatkowo utytułowana zawodniczka podjęła współpracę z Grzegorzem Chałubińskim z Fight Club Shi-Kon Łódź – trenerem swojej ostatniej rywalki.

30-letnia Monika Porażyńska z Gdańska debiutuje na zawodowym ringu, ale za nią stoi szereg sukcesów amatorskich jak mistrzostwo Polski w thaiboxingu, a także medale w K-1 czy formule Low-Kick. Ukoronowaniem jej sukcesów w tym roku było zdobycie Pucharu Świata w węgierskiej miejscowości Szeged. Monika trenuje w gdańskim klubie Corpus Gym pod okiem trenera Dobrosława Bieleckiego.

Kibice będą mogli obejrzeć obie zawodniczki w akcji w Hali Stulecia w Sopocie, a także na antenie stacji Fight Box Live. Więcej informacji na www.fen-mma.com.

Sprzedaż biletów na galę prowadzi sieć KupBilet.pl. Dodatkowo bilety dostępne są w punktach sieci STS i Empik. Tylko w Gdańsku oferuje je kilkanaście punktów sprzedaży, a w całym kraju blisko 300 punktów.

Gołowkin zainkasuje $750 tys., Geale $600 tys., Jennings $130 tys.

Jak poinformował Dan Rafael istrz świata federacji WBA wagi średniej Giennadij Gołowkin (29-0, 26 KO) otrzyma $750,000 za walkę z Danielem Gealem (30-2, 16 KO), która odbędzie się w najbliższą sobotę w nowojorskiej hali Madison Square Garden. Geale, który jest bardzo popularnym pięściarzem w Australii za ten pojedynek zainkasuje $600,000.

Za udział w eliminatorze WBC pięściarz wagi ciężkiej Bryant Jennings (18-0, 10 KO) zainkasuje tej samej nocy wypłatę w wysokości $130,000, natomiast jego rywal Mike Perez (20-0-1, 12 KO) otrzyma wynagrodzenie w wysokości $60,000.

Kwoty te z pewnością nie rzucają na kolana kibiców, którzy śledzą choćby walki Manny'ego Pacquiao, czy Floyda Mayweathera. Czołowi pięściarze kategorii półśredniej inkasują za każdy pojedynek po kilkadziesiąt milionów dolarów, jednak ich walki transmitowane są w systemie PPV, a popularność na terenie USA nieporównywalnie większa od bohaterów najbliższej gali w Nowym Jorku.

Babiloński: Szpilka nie będzie miał łatwej przeprawy z Adamkiem

(Foto: Tomasz Babiloński - twitter)

Promotor grupy "Babilon Promotion", Tomasz Babiloński, który przebywa w Stanach Zjednoczonych pojawił się z wizytą w domu Tomasza Adamka (49-3, 29 KO). Już 8 listopada podczas gali Polsat Boxing Night popularny "Góral" stanie w ringu naprzeciw Artura Szpilki (16-1, 12 KO). Zakontraktowany na 10 rund pojedynek będzie walką wieczoru podczas kolejnej imprezy organizowanej pod szyldem telewizji Polsat we współpracy z grupą "Sferis Knockout Promotions" prowadzonej przez Andrzeja Wasilewskiego i Piotra Wernera. Jak sugeruje promotor Tomasz Babiloński popularnego "Szpilę" czeka ciężka przeprawa podczas konfrontacji z Adamkiem.

"Spotkanie z Adamkiem w jego domu, Artur nie będzie miał łatwej przeprawy 8 listopada w Krakowie." - napisał na twitterze Tomasz Babiloński.

Proksa: Nikt ze mną nawet nie rozmawiał na temat walki

Podczas wtorkowego programu „Puncher” emitowanego na antenie Polsatu Sport rozmówcy wykluczyli możliwość pojawienia się Grzegorza Proksy (29-3, 21 KO) na listopadowej gali Polsat Boxing Night ze względu na duże wymagania finansowe pięściarza. Jak twierdzi „Nice Super G” ta informacja całkowicie go zaskoczyła, ponieważ nikt nie rozmawiał z nim na temat tej walki.

- Wszyscy rozmawiają o moich wymaganiach, a nikt ze mną nawet nie rozmawiał na temat ewentualnej walki na Polsat Boxing Night w Krakowie. Chcielibyście taki mój debiut na polskim ringu? Myślę, że data idealna pod przygotowania – napisał 29-latek na Facebooku.

Mayweather: Każdy stara się oszukiwać, aby mnie pokonać

Mistrz świata federacji WBA/WBC wagi półśredniej Floyd Mayweather (46-0, 26 KO) twierdzi, że jego rywale zawsze starają się oszukiwać, aby wygrać. Mayweather uważa, że Marcos Maidana (35-4, 31 KO) podczas pierwszej walki z nim boksował bardzo nieczysto. Wprawdzie Floyd Jr. wygrał ten pojedynek "nieznacznie" na punkty, jednak podczas samej walki kibice oglądali kanonadę nieczystych uderzeń. Rewanżowa walka pomiędzy Mayweatherem, a Maidaną odbędzie się 13 września w Las Vegas. 

Zdaniem Mayweathera dowodem o próbie oszukiwania podczas walki jest choćby próba wprowadzenia przez trenera Roberta Garcię do pojedynku rękawic Everlast MX, które charakteryzują się bardzo mają ilością wyściółki wypełniającej rękawice.

"Robert Garcia to jeden z najlepszych trenerów na świecie, ale nie można dawać swojemu pięściarzowi rad, aby oszukiwał, bo w ten sposób wygra pojedynek. Mówię choćby o rękawicach bez wyściółki, które próbowano wprowadzić do walki. Zwycięstwo musi wynikać z ciężkiej pracy, poświęcenia, modlitwy i wiary oraz posiadania odpowiedniego zespołu. Jeśli masz zamiar mnie pokonać to dokonaj tego ciężką pracą w ringu, a nie oszukując. Nawet podczas walki z Ortizem pojawiały się nieczyste uderzenia i próby oszukiwania w ringu. Jeśli masz zamiar mnie pokonać to zrób to, ale w czysty sposób." - powiedział Mayweather.

Gołowkin: Walka z Geale'm to nie będzie łatwy pojedynek

Po obejrzeniu kilku walk Daniela Geale'a (30-2, 16 KO) na wideo mistrz świata federacji IBO/WBA wagi średniej Genadij Gołowkin (29-0, 26 KO) dowiedział się, iż jego rywal potrafi aplikować rywalowi naprawdę mocne ciosy na korpus. Już w najbliższą sobotę Gołowkin stanie w ringu naprzeciw Geale podczas gali, która odbędzie się w nowojorskiej hali Madison Square Garden.

"To dla mnie naprawdę ważny pojedynek, a do tego odbędzie się w Madison Square Garden. Naprawdę nie mogę doczekać się już walki. Daniel Geale to wspaniały pięściarz, który zadaje naprawdę dużą ilość mocnych ciosów i walczy zupełnie innym stylu niż ja. Widziałem jego walkę z Barkerem i wiem, że potrafi on zadawać bardzo mocne uderzenia na korpus. To na pewno nie będzie dla mnie łatwy pojedynek." - powiedział Gołowkin.

Transmisję z pojedynku przeprowadzi telewizja Canal Plus Sport w nocy z soboty na niedzielę od godziny 2:30.

Wideo z konferencji finałowej prasowej przed walką:



Trening medialny Brandona Riosa przed walką z Chavezem

(Foto: Chris Farina/Top Rank)

Były mistrz świata wagi lekkiej Brandon Rios (31-2-1, 23 KO) pojawił się w dniu wczorajszym w Oxnard, gdzie uczestniczył w treningu medialnym. Już 2 sierpnia podczas gali, która odbędzie się w Las Vegas stanie on w ringu naprzeciw byłego, tymczasowego mistrza świata wagi półśredniej Diego Chavesa (23-1, 19 KO).

Wideo z treningu medialnego Riosa:


Gołowkin: Osiągnę limit 154 lub 168 funtów jeśli dostanę dobrą propozycje

Mistrz świata federacji WBA/IBO wagi średniej Genadij Gołowkin (29-0, 26 KO) obecnie chce skupić się na unifikacji tytułów w kategorii średniej. Od wielu miesięcy mówi się jednak, że mógłby on stanąć w ringu naprzeciw Julio Cesara Chaveza Jr., który swoje pojedynki toczy w kategorii super średniej. Gołowkin twierdzi, że byłby gotowy zmienić kategorię wagową, ale tylko w przypadku otrzymania propozycji walki, która sprzedałaby się dobrze przy transmisji w systemie PPV.

"Obecnie skupiam się na walkach w kategorii do 160 funtów. Jestem jednak otwarty na propozycje walki z kimkolwiek kto gwarantowałby wielki pojedynek i sprzedaż pakietów PPV. Mogę walczyć w kategorii do 168 funtów lub 154 funtów, jeśli walka będzie pokazana w systemie PPV.  Teraz jednak myślę tylko o walkach w kategorii do 160 funtów i jestem otwarty na pojedynek z każdym w tej kategorii wagowej." - powiedział Gołowkin.

Już w najbliższą sobotę Gołowkin zmierzy się w ringu z Danielem Gealem (30-2, 16 KO) podczas gali, która odbędzie się w nowojorskiej hali Madison Square Garden.

Strona 1 z 1371