Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Mayweather Jr: Wielu zatęskni za mną, gdy zakończę karierę

Od 18 lat Floyd Mayweather Jr. buduje swoją bokserską karierę. Dziś pięściarz po raz kolejny zapowiedział, że ma zamiar stoczyć już tylko 3 walki, z...

Andrzej Gołota o powrocie na ring: Coś krąży w powietrzu, ale....

Legendarny pięściarz wagi ciężkiej Andrzej Gołota (41-9-1, 33 KO), który kilka dni temu był gościem gali Fight Night 8: The Legend, która odbyła się...

Ryabinskiy: Alexander Povetkin nie będzie walczył z Głazkowem

Jak twierdzi promotor Andrey Ryabinskiy, który odpowiedzialny jest za karierę byłego czempiona WBA wagi ciężkiej Alexandra Povetkina (26-1, 19 KO) n...

Foreman do Hopkinsa: Zakończ karierę i sprzedawaj grille!

Legendarny pięściarz wagi ciężkiej George Foreman w rozmowie z portalem TMZ Sports wypowiedział się na temat najstarszego z obecnie walczących mistr...

Stiverne i Arreola pewni siebie przed konfrontacją w ringu

(Foto: www.pe.com) W dniu wczorajszym odbyła się telekonferencja przed zaplanowaną na 10 maja walką o tytuł mistrza świata federacji WBC wagi ciężk...

  • Mayweather Jr: Wielu zatęskni za mną, gdy zakończę karierę

    środa, 23 kwietnia 2014 17:53
  • Andrzej Gołota o powrocie na ring: Coś krąży w powietrzu, ale....

    środa, 23 kwietnia 2014 13:18
  • Ryabinskiy: Alexander Povetkin nie będzie walczył z Głazkowem

    środa, 23 kwietnia 2014 12:29
  • Foreman do Hopkinsa: Zakończ karierę i sprzedawaj grille!

    środa, 23 kwietnia 2014 11:19
  • Stiverne i Arreola pewni siebie przed konfrontacją w ringu

    środa, 23 kwietnia 2014 08:59

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 2142 gości i 3 użytkownik 
  • DTOsman
  • killleeerrr

Reklama

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Dziś: Kwi 23, 2014

AKTUALNOŚCI

Mayweather Jr: Wielu zatęskni za mną, gdy zakończę karierę

Od 18 lat Floyd Mayweather Jr. buduje swoją bokserską karierę. Dziś pięściarz po raz kolejny zapowiedział, że ma zamiar stoczyć już tylko 3 walki, zanim ostatecznie odwiesi rękawice na kołku i pożegna się z boksem. Floyd po raz kolejny stwierdził, że doskonale wie, kiedy powinien odejść z ringu, a przez lata swojej kariery stara się udowadniać, że jego celem zawsze były walki z czołówką, a nie tylko chronienie swojego rekordu.

“Wielokrotnie słyszałem jak ludzie mówili, że Mayweather stara się za wszelką cenę ochronić swój nieskazitelny rekord. Ja cały czas staram się walczyć w ringu i wcale nie dobieram sobie łatwych rywali. Uważam, że do momentu, gdy będę aktywny w ringu nie mam co liczyć na poparcie i oklaski ze strony niektórych ludzi, mimo, że na nie zasługuję." - powiedział Mayweather.

Floyd Mayweather
ma podobny problem jak ten, który podczas swojej kariery miał Lennox Lewis. Dominator wagi ciężkiej podczas trwania swojej kariery był otwarcie przez wielu krytykowany, a jego osiągnięcia na zawodowym ringu nie były przez wielu docenianie. Dopiero po zakończeniu przez niego kariery wielu krytyków i kibiców zaczęło mówić o nim w bardzo pozytywny sposób z nostalgią wspominając czasy, gdy dominował on w ringu. Floyd Jr. uważa, że w jego przypadku będzie podobnie i wielu ekspertów i kibiców zacznie doceniać go dopiero po tym, gdy zakończy on karierę.

“Nie uważam się za zawodnika, którego nie docenia się za jego osiągnięcia w ringu. Nie chciałbym nawet czegoś takiego sugerować. Myślę jednak, że wiele osób zatęskni za mną, gdy definitywnie pożegnam się zawodowym boksem." - powiedział Mayweather.

Już za dwa tygodnie Floyd Mayweather stanie w ringu naprzeciw Marcosa Maidany, który w ostatniej walce pokonał Adriena Bronera.

Andrzej Gołota o powrocie na ring: Coś krąży w powietrzu, ale....

Legendarny pięściarz wagi ciężkiej Andrzej Gołota (41-9-1, 33 KO), który kilka dni temu był gościem gali Fight Night 8: The Legend, która odbyła się w Częstochowie nadal nie powiedział ostatniego słowa jako zawodowy pięściarz. Polski bokser w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" zapytany o możliwość ponownego pojawienia się w ringu nie wykluczył takiej ewentualności.

Gołota zapytany wprost czy zamierza wrócić na ring odpowiedział: "Po ostatnim pojedynku Saleta "odradził" mi taką decyzję, ale jeśli moja ręka wróci do optymalnej sprawności, to wszystko jest możliwe." Dopytany przez dziennikarza, czy chciałby jeszcze raz spotkać się w ringu z Przemysławem Saletą odparł: "Coś tam krąży po tym "pustym sklepie", ale za wcześnie, bym składał jednoznaczne deklaracje."

cały wywiad z Andrzejem Gołotą tylko na PolskaTimes.pl

 

Ryabinskiy: Alexander Povetkin nie będzie walczył z Głazkowem

Jak twierdzi promotor Andrey Ryabinskiy, który odpowiedzialny jest za karierę byłego czempiona WBA wagi ciężkiej Alexandra Povetkina (26-1, 19 KO) nie ma planów organizacji walki jego pięściarza z Wiaczesławem Głazkowem (17-0-1, 11 KO). Kilka dni temu pojawiła się informacja sugerująca, iż trwają negocjacje w sprawie organizacji pojedynku Głazkowa z Povetkinem.

“Na 100% rywalem Alexandra nie będzie będzie Głazkow. Nie podjęliśmy nigdy negocjacji z teamem Głazkowa. Jesteśmy zaskoczeni ostatnimi doniesieniami. Takie informacje to tylko próba promowania się Głazkowa jako potencjalnego rywala dla Povetkina. Głazkow to dobry pięściarz i nie mogę powiedzieć o nim złego słowa. Nie jest on jednak na liście potencjalnych rywali, z którymi może w ringu spotkać się Alexander. Nazwisko najbliższego rywala Povetkina zostanie ogłoszone w ciągu najbliższych kilku dni." - powiedział agencji ITAR-TASS, Ryabinskiy.

 

Foreman do Hopkinsa: Zakończ karierę i sprzedawaj grille!

Legendarny pięściarz wagi ciężkiej George Foreman w rozmowie z portalem TMZ Sports wypowiedział się na temat najstarszego z obecnie walczących mistrzów świata Bernarda Hopkinsa. Zdaniem byłego dominatora wagi ciężkiej jego młodszy kolega, który zbliża się do 50 roku życia powinien jak najszybciej zakończyć karierę póki jest jeszcze zdrowy. Zdaniem Foremana popularny "B-Hop" nie powinien kusić więcej losu.  

"Walczyłem do końca mając na karku prawie 50 lat. Gdy obchodziłem swoje 56 urodziny byłem bliski powrotu na ring. Widziałem jak wyglądają obecni mistrzowie wagi ciężkiej. Moja żona powiedziała jednak, że nie pozwoli mi wrócić na ring. Każdy potrzebuje kogoś takiego, kto przemówi nam do rozumu. Tamta decyzja była dla mnie najkorzystniejszą jaką mogłem podjąć. Zostaw ten sport do póki sam możesz o tym zdecydować. Gdy kurtyna opadnie w dół nie chcesz przecież pozostać na środku ringu. Bernard wygląda wspaniale! Nawet fantastycznie. Czy nie powinien już w tym momencie zakończyć kariery? Moim zdaniem on powinien właśnie teraz odejść z ringu. Moim zdaniem Muhammad Ali powiedziałby mu teraz dokładnie to samo. Po zakończeniu kariery też jest życie. On może zacząć sprzedawać grille Bernarda Hopkinsa, a każde z moich dzieci kupi jego grill. Mam 10 dzieci, 10 wnucząt i 2 prawnucząt. Tylko na mojej rodzinie Hopkins może sporo zarobić." - powiedział Foreman.

Foreman po zakończeniu kariery reklamował grille dzięki, którym można było przygotować potrawę z mniejszą zawartością tłuszczu. Grille desygnowane nazwiskiem mistrza świata sprzedały się w liczbie ponad 100 mln. sztuk. Sam Foreman zarobił na sprzedaży tych grilli ponad 200 mln dolarów.

Możliwa walka Pacquiao vs. Canelo? Oscar chce współpracy z Arumem!

Jak informuje Los Angeles Times promotor grupy Top Rank, Bob Arum oraz prezes grupy Golden Boy Promotions, Oscar De La Hoya rozpoczną niebawem rozmowy na temat organizacji jednej z najbardziej elektryzujących walk ostatnich lat. Strony być może podejmą temat organizacji walki pomiędzy Manny Pacquiao, a Saulem "Canelo" Alvarezem. Jeśli udałoby się podpisać kontakt na ten pojedynek to grupy zorganizowałby pierwszą od 5 lat galę, która byłaby współpromowana przez obydwa teamy..

Zapytany o możliwość organizacji walki Alvarez vs. Pacquiao promotor Oscar De La Hoya powiedział:“Wszystko jest możliwe. Fani chcą zobaczyć taki pojedynek.“

Bob Arum twierdzi, że nie ma nic przeciwko rozpoczęciu rozmów z Oscarem De La Hoyą i jest gotowy zasiąść do negocjacji.

“Byłbym szczęśliwy, jeśli doszłoby do rozmów z Oscarem. Rzekoma zimna wojna jaka toczona jest pomiędzy mną, a Oscarem nigdy nie miała miejsca. Możemy porozmawiać na każdy temat związany z boksem. Nie musimy się we wszystkim zgadzać, ale porozmawiać możemy. Liczę, że w niedalekiej przyszłości odbędziemy kilka istotnych spotkań." - mówi Arum.

De La Hoya, który ostatnie miesiące spędzał lecząc się z uzależnienia od alkoholu zapewnia, że wrócił do pełni sił i teraz zajmie się w pełni Golden Boy Promotions.

“Miałem problemy osobiste, ale wracam do gry. Golden Boy to moje dziecko. Boks jest moją pasją, moim całym życiem. Teraz skupię się na budowaniu marki i organizacji pojedynków, które chcieliby zobaczyć kibice." - powiedział Oscar De La Hoya.

Co ciekawe De La Hoya twierdzi, że chce spróbować współpracy z Bobem Arumem.  

“Jeśli ktoś pracujący w Golden Boy ma jakiś problem z Bobem to jest jego sprawa. Ja osobiście nie mam nic do Boba Aruma i myślę, że współpraca z Bobem przy organizacji kilku pojedynków będzie czymś co ucieszy kibiców i bokserski rynek."
- powiedział De La Hoya.

Arum zaznacza, że zawsze miał dobre stosunki z De La Hoyą, którego kiedyś prowadzić jako zawodnika w zawodowym boksie.

“Zawsze łączyły mnie z Oscarem dobre stosunki, z wyjątkiem okresu, w którym w naszą znajomość zaczęli ingerować inni. Z Oscarem dobrze współpracowało mi się w przeszłości i liczę, że również w niedalekiej przyszłości także tak będzie." - powiedział Arum.

De La Hoya twierdzi, że wiele zawdzięcza Arumowi i mimo dzielących ich dziś różnic niczego do dziś nie zapomniał.

“To, co Bob zrobił dla rozwoju mojej kariery było niesamowite, dlatego doceniam to i jestem mu za to wdzięczny. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy prowadzić zimną wojnę. Zadzwonię do niego niebawem i zobaczymy, czy uda nam się zrobić coś wspólnie."
- powiedział De La Hoya.

Jeśli faktycznie Golden Boy porozumie się z Top Rank to kibiców czekało będzie kilka naprawdę ekscytujących pojedynków. Nie jest jednak pewne jak na takie porozumienie zareagują telewizje, które rywalizują ze sobą o widza. Grupa Golden Boy związana jest z budującą swoją potęgę na bokserskim rynku telewizją ShowTime, natomiast grupa Top Rank nadal ma ważny kontrakt z telewizją HBO. Kilka lat temu pojawił się pomysł, aby to grupy same produkowały każdą z gal i udostępniały do niej dostęp za pośrednictwem wykupu pakietu PPV. Po wielu miesiącach dyskusji pomysł ten został jednak porzucony.

Czyżby grupa Top Rank i Golden Boy chciała jednak powrócić do takiego rozwiązania?

Na dziś wydaje się to mało prawdopodobne, ponieważ każda z grup poza promocją w danej stacji otrzymuje od niej także ogromne wsparcie finansowe, z którego dziś żadna z grup nie byłaby w stanie zrezygnować. Należy więc czekać na rozwój wydarzeń, jednak dla kibiców wydaje się korzystne zawiązanie jakiejkolwiek współpracy pomiędzy największymi na świecie grupami promotorskimi zrzeszającymi największych bokserskich herosów.

Stiverne i Arreola pewni siebie przed konfrontacją w ringu

(Foto: www.pe.com)

W dniu wczorajszym odbyła się telekonferencja przed zaplanowaną na 10 maja walką o tytuł mistrza świata federacji WBC wagi ciężkiej. W pojedynku o to trofeum zmierzą się Bermane Stiverne (23-1-1, 20 KO) i Chris Arreola (36-3-1, 31 KO). Pięściarze podczas rozmowy zapewnili o tym, że podczas walki będą w wielkiej formie.

Stiverne: “Cieszę się, że będę częścią tego eventu. Traktuję ten pojedynek osobiście i czekałem na niego od dawna. Nie mogę doczekać się momentu, gdy stanę się częścią historii tego sportu. Chcę odzyskać tytuł mistrza świata dla Ameryki i stać się pierwszy Haitańczykiem, który zdobył mistrzowski pas wagi ciężkiej. Pokonam go po raz drugi. Nie ważne co Arreola zaprezentuje 10 maja ja i tak sobie z tym poradzę. Myślę, że Chris wejdzie do ringu będąc w życiowej formie. W im lepszej będzie on formie, tym większe kłopoty będzie miał on ze mną w ringu."

Arreola: "Chcę pokazać wszystkim, że ten Amerykanin pochodzący z Meksyku jest najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej na świecie. Ostatniej porażki doznałem z rąk Stiverne. Tamtej nocy on był lepszy. 10 maja mam zamiar wziąć na nim rewanż za tamtą porażkę."

Władimir Kliczko: Styl Leapaia przypomina mi styl Tysona

(Foto: KMG/Michael Sterling Eaton)

Już w sobotę mistrz świata federacji IBF/IBO/WBO/WBA Władimir Kliczko (61-3, 52 KO) stanie w ringu naprzeciw Alexa Leapaia (30-4-3, 24 KO). Jak już informowaliśmy w dniu wczorajszym odbyła się konferencja prasowa promująca zaplanowaną na 26 kwietnia walkę, która odbędzie się w Oberhausen. Obaj pięściarze wykazują się bardzo dużą pewnością siebie i zapowiadają swoje zwycięstwo.

Władimir Kliczko: “Nie mogę doczekać się tego pojedynku. Widzę jak Alex jest zmotywowany i wiem, że przyleciał do Niemiec po to, aby wygrać. Nie mam zamiaru go lekceważyć. Witaj w świecie wielkiego boksu Alex! W sobotę zobaczycie naprawdę ekscytującą walkę. Jestem przekonany, że będzie to spektakularny pojedynek. Jego styl przypomina mi styl Mike Tysona. Jestem szczęśliwy słysząc, że jest on gotowy na 12 rund pojedynku, ale technicznie jesteśmy na dwóch różnych poziomach."

Alex Leapai: “Przyjechałem tu, aby wygrać. Marzyłem o takiej szansie od wielu lat. W sobotę wszyscy zobaczą jak na ich oczach pisana jest nowa historia zawodowego boksu."

Na żywo walkę transmitować będzie telewizja RTL - sobota godz. 22:45.

 

Mayweather o walce z Hopkinsem: Wszystko jest możliwe

Po sobotnim zwycięstwie nad Beibutem Shumenovem nowy czempion federacji IBF/WBA wagi półciężkiej Bernard Hopkins (55-6-2, 32 KO) zapowiedział, że jednym z jego celów jest pojedynek z najlepszym pięściarzem świata Floydem Mayweatherem Jr. (45-0, 26 KO). Zdaniem Hopkinsa trzymający w swoich rękach tytuł wagi junior średniej i półśredniej Mayweather mógłby spokojnie spotkać się z nim w ringu w walce, której limit umowny byłby wcześniej ustalony przez teamy obydwu pięściarzy.

“Jeśli ktoś ma zero w rekordzie to chętnie mu to zero zabiorę. Walka z Floydem mogłaby odbyć się w limicie 165, 168 funtów. Jeśli taki pojedynek doszedłby do skutku to byłoby to jedno z największych wydarzeń w historii tego sportu. Moglibyśmy zorganizować ten pojedynek na jednym ze stadionów. Po tym jak stanę się niekwestionowanym mistrzem świata wagi półciężkiej moglibyśmy zorganizować walkę pod nazwą '50-50'. On chce pokonać rekord Marciano. Chce mieć na koncie 50 wygranych i żadnej porażki, a ja wtedy będę miał 50 lat. Chętnie zmierzę się z nim w ringu po walce ze z Stevensonem." - mówił po ostatniej walce Hopkins.

Obecnie Mayweather przygotowuje się do zaplanowanej na 3 maja walki z Marcosem Maidaną. Pięściarz postanowił wypowiedzieć się na temat tego, co w mediach proponuje mu 49-letni mistrz świata wagi półciężkiej. Mayweather nie chce na 100% wykluczyć możliwości organizacji walki z Hopkinsem, choć nie traktuje jego propozycji zbyt poważnie. "Money" twierdzi, że rzucenie mu wzywania przez Hopkinsa jest to tylko gra ze strony "Kata", który liczy, że jeszcze przed końcem kariery chce zarobić duże pieniądze.

"On wyzywa mnie do walki, bo jest to część jego gry. Nikt nie wie jaka będzie przyszłość Floyda Mayweathera. Wszystko jest możliwe. Teraz skupiam się tylko na walce z Maidaną, bo to jest facet, którego nie mogę zlekceważyć. Maidana 80% swoich walk wygrał przez nokaut i wiem, że wchodząc do ringu ten facet myślał będzie tylko o tym, aby mnie zniszczyć." - powiedział Mayweather.

Wydaje się, ze nawet jeśli Floyd ważyłby on 160 funtów to i tak Hopkins z racji gabarytów będzie dla niego za duży i walka nie dojdzie do skutku. Nie można jednak zaprzeczyć, że takie wydarzenie byłoby czymś zupełnie niespotykanym w zawodowym boksie i z pewnością wzbudziłoby ogromne zainteresowanie kibiców.

Czy 21 czerwca Mares i Guerrero ponownie pojawią się w ringu?

Jak poinformował portal BoxingScene.com szef grupy Golden Boy Promotions, Richard Schaefer wszystko wskazuje na to, że 21 czerwca podczas gali w Carson kibice zobaczą w ringu Abnera Maresa (26-1-1, 14 KO) i Roberta Guerrero (31-2-1, 18 KO). Ostatnio Guerrero podpisał kontrakt z Alem Haymonem licząc, że ten właściwie zajmie się jego karierą.

Ostatni pojedynek Guerrero stoczył w maju zeszłego roku, kiedy to stanął w ringu naprzeciw Floyda Mayweathera. Mares ostatni pojedynek stoczył w sierpniu, kiedy to dość niespodziewanie przegrał przez TKO w pierwszej rundzie z Johnny Gonzalezem. Schaefer stwierdził, że będzie rozmawiał na temat pojawienia się w ringu w/w pięściarzy z ich menadżerem Alem Haymonem.

Maidana zapowiada wielką formę i liczy na wsparcie kibiców

Marcos "Chino" Maidana ma nadzieję, że 3 maja podczas walki z Floydem Mayweatherem Jr. będą wspierać go wszyscy kibice latynoskiego pochodzenia. Mistrz świata federacji WBA liczy, że dzięki doskonałemu przygotowaniu do walki będzie on w stanie pokonać pięściarza, który na zawodowym ringu jeszcze nigdy nie doznał porażki.

"Liczę, że podczas walki Meksykanie i Latynosi będą mnie dopingować. To będzie trudny pojedynek, dlatego będę do niego doskonale przygotowany. Zwycięstwo w walce z Mayweatherem będzie dla mnie czymś niesamowitym. Mayweather to mistrz i jeśli zepchnę go pod liny to będę starał się wykorzystać siłę moich rąk." - powiedział Marcos Maidana.

Collazo: Walka z Khanem to dla mnie wielka szansa

Były mistrz świata federacji WBA Luis Collazo w dniu wczorajszym świętował swoje 33 urodziny. Pięściarz ten już 3 maja stanie w ringu naprzeciw Amira Khan i jak zapowiada podczas walki będzie w świetnej formie.  Stawką walki z marzącym o pojedynku z Floydem Mayweatherem, Amirem Khanem będzie należący do Collazo pas WBA International wagi półśredniej.

"Walka z Khanem to pojedynek, który może odmienić całą moją karierę. Wierzę, że jeśli pokonam Amira Khana to w boksie czeka mnie świetlana przyszłość. Zdaję sobie sprawę, że taka szansa może się już więcej nie zdarzyć. Amir Khan jest teraz moim głównym celem i myślę tylko o walce z nim. Bóg daje mi wielką motywację przed tym pojedynkiem i chcę zwycięstwem w tej walce dołączyć do pięściarzy walczących na najwyższym światowym poziomie. Wygrana z Khanem sprawi, że będę miał szanse na walkę z Mayweatherem. Wiem, że jeśli Khan wchodząc do ringu będzie myślał o walce z Mayweatherem to na pewno tego pięściarza nie zobaczy naprzeciw siebie. Bo na drodze do tej walki stanie Luis Collazo. Jestem najlepszy! 3 maja to będzie mój dzień! Mam nadzieję, że Khan będzie do walki ze mną dobrze przygotowany, bo tego dnia będzie walczył właśnie ze mną, a nie z kimś zupełnie innym. Anglik stanie w ringu naprzeciw najlepiej przygotowanego w karierze Collazo. Nie ważne co on będzie gadał przed tą walką, bo gadanie jest nic niewarte. Ja mam zamiar wygrać ten pojedynek." - powiedział Collazo.

Strona 1 z 1505