Foto: youtube.com

Canelo łatwo wygrał z Chavezem! We wrześniu walka z Gołowkinem!

Mimo wielkich zapowiedzi o stoczeniu wojny w ringu kibice obserwujący sobotnią galę w Las Vegas nie uraczyli w walce wieczoru nawet małej bitwy. Starcie Saula “Canelo” Alvarez (49-1-1, 34 KO) z Julio Cesarem Chavezem Jr. (50-3-1, 32 KO) było jednostronnym pojedynkiem, w którym ten pierwszy całkowicie zdominował syna legendarnego wojownika bokserskich ringów.

Od pierwszego gongu “Canelo” narzucił swój styl Chavezowi, a ten nie miał żadnego pomysłu na dobrze dysponowanego rywala. Pojedynek był pokazem umiejętności “Canelo” i bezradności Chaveza Jr. Ostatecznie o wyniku walki zadecydowali sędziowie punktowi, którzy zgodnie punktowali 120-108 dla Alvareza, nie dając nawet jednej rundy jego przeciwnikowi.

Chwilę po zakończeniu tego pojedynku organizatorzy ujawnili, że 16 września Saul “Canelo” Alvarez spotka się w ringu z mistrzem świata organizacji WBC, WBA, IBF kategorii średniej Giennadijem Gołowkinem.

Canelo Alvarez: “Dziś pokazałem, że potrafię się poruszać, boksować i jestem wojownikiem, który potrafi w ringu zrobić wszystko. Sądziłem, że będę mógł zaprezentować się w ringu jako wojownik, ale rywal nie zadawał zbyt wielu ciosów. Ja pokazałem w rignu bardzo wiele. Chcę teraz spróbować czegoś nowego. Gołowkin będzie moim nastepnym rywalem. Walka jest dogadana. Nigdy nie bałem sie nikogo od kiedy stoczyłem 16 walk w zawodowym boksie. Od kiedy się urodziłem nie wiedziałem co to strach. Jestem bardzo szczęśliwy, że w tej walce będę mógł pokazać jeszcze więcej. Mam za sobą trudne walki i najbliższa także będzie ciężka. Jednak zasze powtarzam, że Canelo Alvarez jest najlepszy, ponieważ walczy z najlepszymi.”

Julio Cesar Chavez, Jr.: “Canelo mnie pokonał walcząc w dystansie. To bardzo aktywny pięściarz, Bardzo dobry i dlatego mnie pokonał. Chciałem boksować on zadawał zbyt wiele ciosów. Nie byłem w stanie przeciwstawić się jego atakom. Nacho mówił mi co robić, ale strategia nie zdawała egzaminu. Szybkość i walka w dystansie była kluczem do zwycięstwa w tej walce. Nie czyłem zbytnio siły jego ciosu, ale nie byłem w stanie zadawać tak wielu ciosów jak chciałem. Mój ojciec krzyczał, abym zadawał więcej ciosów, ale nie byłem w stanie.” ringside.”

Giennadij Gołowkin: “Jestem podekscytowany bo teraz zobaczycie inny pojedynek. We wrześniu to będzie zupełnie inna walka – z wielką dramturgią. Jestem na to starcie gotowy. Myślę, że wszyscy są podekscytowani wrześniową walka. Canelo wyglądał dziś bardzo dobrze i walka z nim jest w 100% największym wyzwaniem w mojej karierze. Życzę mu powodzenia podczas wrześniowej walki.”


Podczas gali w Las Vegas były mistrz świata David Lemieux (38-3, 33 KO) pokonał na punkty 99-90, 99-90 oraz 99-91 dużo słabszego od siebie Marco “Dorado” Reyesa (35-5, 26 KO), a Lucas Matthysse (38-4, 35 KO) znokautował w 5 rundzie Emanuela Taylora (20-5, 14 KO).

Kategorie
STREFA BOKSU

Dodaj komentarz

12 Komentarzy do "Canelo łatwo wygrał z Chavezem! We wrześniu walka z Gołowkinem!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
crazy
Gość

niech kibice,piesciarze i promotorzy patrza na CANELO jak wyglada prawdziwy mistrz jak jest przygotowany do kazdej walki widzieliscie Canelo nawet nie siadal w narozniku jaka forma !! uuuuu 16 Wrzesnia kolejna ofiara padnie kazah

BorSuk
Użytkownik
BorSuk

Jaki mistrz? Chyba nudziarz. Specjalnie zagłodzili Chaveza. Było wiadome, że on w tym limicie to ledwo przeboksuje walkę, a gdzie wygra. Łeeeeee……Z Gołowkinem polegnie Canelo.

Master
Gość
Master

Dopiero co wstałem i oglądałem walkę. Jakaś kaszana totalna ten pojedynek. Chavez chyba wyszedł po wypłatę. Dobrze, że się nie zrywałem z łóżka bo żal było na to patrzeć. Walka z Gołowkinem to będzie inna para kaloszy. Gołowkin to wygra i to przez nokaut i się skończy dobra passa Canelo.

JOKER
Użytkownik

Sądziłem, że Chavez coś więcej pokaże. Koleś niby ogarnięty, a walczył jak dres z pod budki z hotdogami.

John Rambo
Gość
John Rambo

Canelo to mistrz. Tak ograć Chaveza to chyba nikt wcześniej nie potrafił. To gadanie o zbijaniu wagi to pierdo**nie. Wiedział jaki limit i przygotował się do walki. Sam gada, że przegrał bo był gorszy to po co go tłumaczycie w komentarzach. Chu*wy był Chavez tej nocy i tyle.

Jaram się jak nie wiem walką Canelo z Gołowkinem. Nie wiem ile browarów trzeba będzie kupić na ten pojedynek, ale kumple z budowy na bank do mnie wpadną na nockę i będzie gangbang bokserski. Gołowkin to wygra bo jest zajebisty zawodnik.

Twardy Stolec
Użytkownik
Twardy Stolec

Canelo to żaden mistrz. Chavez był wykończony zbijaniem i to nie jest żadne tłumaczenie. Nie wiem jak możesz tak pierdo*ić. A Gołowkin niczego nie wygra. Miał dobieranych rywali, a teraz już mu nikt nie dobiera. Canelo go zniszczy.

Wizard
Użytkownik
Wizard

Walka z Gołowkinem to super opcja. De La Hoya zapowiadał wiele miesięcy temu jak przestał ćpać i pić, że będzie robił najlepsze możliwe pojedynki i dotrzymuje słowa. Szkoda, że Chavez tak zawiódł kibiców. Meksyki pewnie płaczą teraz bo się nastawili na walkę super, a było beznadziejnie.

Mistrz Joda
Użytkownik
Mistrz Joda

Walkę tę chu*owo oglądało się. Chavez być powinien skarcony za walkę taką. Rewanż miał być podpisany, a nikt już mówić o tym nie będzie chciał. Gołowkin przegrać powinien z Canelo, ale wygrać może.

Terminator
Gość
Terminator

O wczorajszej walce wolę zapomnieć. Gołowkin vs Canelo to będzie wojna jakich mało!!!!! WAR!!!!!

Fighter
Użytkownik
Fighter

Super walka się zapowiada. Canrelo wygra na punkty tak jak z Cotto. Sedzoowie wałek zrobià.

crazy
Gość

ten cotto tchorz ? co zawsze jak w pale dostaje nie pokazuje sie na konferencji buahahahah ? aa to ten tchorz cotton 100% heheh nie ta liga kolego nie ta liga

wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły