|
Pudzianowski będzie walczył w USA! |
|
Wpisany przez Artur Mazur, Wirtualna Polska
|
|
środa, 10 marca 2010 17:25 |
|

21 maja w USA podczas gali organizowanej przez promotorów z Moosin Mariusz Pudzianowski zmierzy się z byłym mistrzem świata UFC, Timem Sylvią - poinformował "Wirtualną Polskę" obóz siłacza.
Pierwotnie walka była zaplanowana na 23 kwietnia, Termin został jednak zmieniony. - Walka Mariusza została przesunięta z 23 kwietnia na 21 maja - mówi "Wirtualnej Polsce" Barbara Demczuk, menedżer "Pudziana".
- Teraz musimy podpisać stosowne dokumenty. Myślę, że uda nam się to zrobić w przeciągu najbliższych dwóch tygodni - przekonuje Demczuk.
Walka w Worcester pod Bostonem nie będzie - zdaniem obozu Pudzianowskiego - kolidowała z pojedynkiem ramach XIII Konfrontacji Sztuk Walki, która odbędzie się 7 maja w katowickim Spodku.
- Mariusz na pewno wystąpi 7 maja podczas XIII Konfrontacji Sztuk Walki. Bilety są już w sprzedaży - wyjaśnia Demczuk.
W przeciągu dwóch tygodni "Pudzian" stoczy zatem dwa pojedynki: z Sylvią na gali Moosin oraz walkę na XIII KSW. Jak na te informacje reaguje federacja KSW?
- Relacje pomiędzy federacją KSW i Mariuszem Pudzianowskim są bardzo dobre. Prowadzimy rozmowy w sprawie kolejnego rywala Mariusza na naszej gali - mówi Artur Przybysz, rzecznik KSW.
Przypomnijmy, że KSW nie ogłosiła jeszcze nazwiska zawodnika, z którym Pudzianowski zmierzy w Katowicach.
|
Jak był mały wskoczył do tajemnego kotła pełnego koksu i był w nim podtapiany.
Po takiej dawce koksu jakiej on się nałykał 9/10 osób umiera.
Orgamizm Pudziana za to przyzwyczaił się do najlepszego radzieckiego koksu i teraz przed nim się nawet nie broni,co widać po jego czystych pleckach(ewangelia wg.Węszykoksika).
Wszyscy ci strongmani to koksiarze,po których widać,że coś biorą,większość ma prysczate plecy albo wielką nadwyżkę biomasy.
Pudzian nigdy nie miał takich problemów.
Na świecie jest tylko 1 osoba która mogłaby Pudziana przebić ilością koksu i strzałów w dupe ile wytrzymał a nazywa się Ronnie Nicoleman i jest mister olimpia w Stanach Zjednoczonych.
http://www.vincedelmontefitness.com/blog/wp-content/uploads/ronniecoleman.jpg
albums/r255/Kelly0108/
Ronnie_Coleman_photo340.jpg
albums/r255/Kelly0108/
Ronnie_Coleman_photo340.jpg
Sterydy Panowie, sterydy i do tego pyszałek. No cóż "jak nie potrafisz to pchaj się na afisz"
greg valentino 28inch biceps
http://www.youtube.com/watch?v=rBBWMRRWOrM
co do walki w USA,-nadal twierdze ze to za wczesnie na tak doswiadczonego rywala ale jesli chce to czemu nie,ma szanse sie pokazac chce sprobowac,niech walczy.ja tam mu zle nie zycze.dawaj na ring zaraz cie zniszcze zaraz cie zniszcze ;)
Nie mówię że nie koksował, bo to akurat widać, ale skoro za przykład nakoksowanego człowieka podajesz Pudziana to...
A kogo ma podać? Adama Małysza?
Zejdź na ziemię, ci ludzie jedzą koks jak Ty kanapki z szynką. Ich organizmy ich sprawa, tylko nie łączmy tego z wielkim sportem!
W sportach zawodowych to wszyscy koksują i święty Adamek też jechał na koksie,znaleźli go przy Andrzeju Gmitruku na lotnisku sterydy i wątpie,żeby były one na słaby stan naszego najlepszego trenera bokserskiego.
Pudzian w sensie,że ten który zbij sposobem piłkarzowatym Najmana?