Foto: Facebook

Porażka Janka Błachowicza na gali UFC 210

Nie udał się powrót na ring UFC Janowi Błachowiczowi (19-7), który na gali UFC 210 w Nowym Jorku uległ niejednogłośną decyzją sędziów Patrickowi Cumminsowi (9-4).  Przypomnijmy, że ostatni pojedynek dla UFC Błachowicz przegrał ze słynnym Alexandrem Gustafssonem (17-4).

Polak mimo dobrego początku walki gdzie trafił swojego rywala najpierw mocnym lewym podbródkowym a potem lewym sierpowym nie potrafił wykończyć swojego przeciwnika. Mocno zamroczony Cummins dotrwał do końca 1 rundy, po której widać było, że Błachowicza kosztowała to wiele sił.

Druga runda to wymiana ciosów oraz obaleń z dwóch stron, jednak w tych wymianach zawsze ostatnie słowo należało do rywala Janka. Pokazał on lepsze umiejętności grapplerskie oraz zachował więcej sił co pozwoliło zwyciężyć Cumminsowi w tej rundzie.

Trzecia runda to kontrola walki w parterze ze strony Amerykanina. U Janka Błachowicza widać było duże braki kondycyjne, pozwolił on na prowadzenie walki przez Cumminsa. Próba balachy w parterze i latające kolano to było za mało dla zmęczonego Błachowicza aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Sędziowie punktowali: 29-28, 29-28 dla Cumminsa oraz 28-28.

Kategorie
STREFA MMA

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły