Foto: BoxingNews.pl

Szpilka: Ten cały boks jest poj…

Artur Szpilka (20-2, 15 KO) znów może czuć się rozczarowany. Wydawało się, że jego kolejnym rywalem będzie Dominic Breazeale (18-1, 16 KO), jednak ten się… rozmyślił. “Szpila” ostro ocenił całą sytuację.

Do walki Szpilka – Breazeale miało dojść w lipcu. Tak się jednak nie stanie, o czym polski pięściarz poinformował na Twitterze pod wpisem Przemka Garczarczyka. Ten zamieścił tweeta na temat starcia Mariusza Wacha (33-2, 17 KO) i Dilliana Whyte’a (20-1, 15 KO), które także najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku, ponieważ Brytyjczyk zasłania się kontuzją. To nie przeszkadza mu jednak w rozmowach ws. walki z mistrzem świata federacji WBO Josephem Parkerem (23-0, 18 KO).

Polak był już raz zestawiony z Breazeale’em, lecz do walki nie doszło ze względu na przepisy telewizji w Stanach Zjednoczonych. Chodziło o to, że nie mogło dojść do starcia dwóch pięściarzy, którzy przegrali swoje ostatnie pojedynki. Teraz tego problemu nie było, gdyż Amerykanin pokonał na lutowej gali w Alabamie Izu Ugonoha (17-1, 14 KO) przez nokaut w piątej rundzie.

“Szpila” czeka już bardzo długo na kolejną okazję, by pojawić się w ringu. Ostatni raz boksował w styczniu 2016 roku, kiedy przegrał z posiadaczem pasa federacji WBC Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO) przez nokaut w dziewiątej rundzie.

Kategorie
STREFA BOKSU

Dodaj komentarz

2 Komentarzy do "Szpilka: Ten cały boks jest poj…"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
crazy
Gość

Szpilku musi ladnie usmiechnac sie do MB Promotions i zejsc na zimie z cennikiem pelno jest ciekawych solidnych zawodnikow .

avo
Użytkownik

dokładnie jak crazy, szpilka się przyzwyczaił do dużych wypłat, a przecież przegrał 2 walki przez bezdyskusyjne ko. takich jak szpilka na rynku jest dużo. the pin powalcz z Kownackim daj ze dwie dobre walki ze solidnymi średniakami i może coś dostaniesz większego.

wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły