Haye: Adamek to napompowany robak! Zasypiałem na tej walce!

Były mistrz świata WBA w wadze ciężkiej David Haye (25-2, 23 KO) ostro skrytykował walkę Tomasza Adamka (44-2, 28 KO) z mistrzem świata Witalijem Kliczko (43-2, 39). Popularny „Hayemaker” uważa, że walka była nudna i nie wzbudziła w nim żadnych emocji.

„Prawie zasnąłem na tej walce, bo była nudna. Ekscytujący był tylko jeden moment, gdy w ósmej rundzie Witalij znalazł się na macie.” – mówi Haye.

Anglik twierdzi, że mimo wielkiej dominacji nad Tomaszem Adamkiem, Witalij Kliczko był do tej walki słabo przygotowany i nie potraktował poważnie walki z Polakiem. W jego ocenie również popularny „Góral” nie podjął walki, dlatego też nie był w stanie zagrozić Kliczce.

„Witalij był do tej walki słabo przygotowany. Był bardzo wolny i nie miał w zasadzie żadnej koncepcji na ten pojedynek i po prostu bił tego napompowanego robaka (Adamka). A sam Adamek dostosował się do warunków jakie narzucił mu Kliczko.” – powiedział David Haye.

Były mistrz świata w wadze ciężkiej David Haye twierdzi, że Adamek jeszcze przed walką był skazany na porażkę, ponieważ Kliczko zawsze dobiera sobie słabszych rywali. W ocenie Haye zwycięstwo w takim stylu nad słabym jego zdaniem Adamkiem, czy wcześniej Shannonem Briggsem nie jest powodem do dumy, a raczej wstydu.

„Adamek przyjmował dużo ciosów na głowę i nie miał na tyle siły, aby przebić się do półdystansu. Witalij jest bardzo sprytny, bo zawsze dobiera sobie słabszych rywali. Tak samo było z Shannonem Briggsem, który jest stary, chory i bez formy, albo takich jak Adamek, którzy z powodu słabych warunków fizycznych nie mają szans niczego zrobić podczas walki z nim. Wygrać z kimś takim to nie jest nic, czym można by się chwalić.

Moim zdaniem Witalij mógł w każdej chwili zarówno Briggsa jak i Adamka znokautować. Na deski Adamka posłali wcześniej Steve Cunningham i Chad Dawson, którzy nawet nie walczyli w wadze ciężkiej. Spodziewałem się, że walka potrwa trzy rundy. Nie można powiedzieć, ze Witalij ma mocny cios [skoro męczył się z nim 10 rund]. To byłoby śmieszne.” – uważa David Haye.

Anglik zapowiada, że sam jest gotowy wyjść do walki z mistrzem świata federacji WBC Witalijem Kliczko pod koniec roku lub na początku nowego roku. Jego zdaniem Ukrainiec jest do pokonania, co udowodni, jeżeli on podpisze kontrakt na walkę z nim.

„Ja jestem gotowy do walki z Witalijem Kliczko. Mówiłem, że chcę zakończyć karierę przed 13 października (31 urodziny). Nigdy jednak nie twierdziłem, że chcę zakończyć karierę przegrywając ostatnią walkę. Gdybym wygral zdecydowanie z Władimirem to już by mnie nie było na zawodowym ringu. Jeżeli Witalij nie jest tchórzem i nie będzie chciał walczyć to 13 października usłyszycie moją decyzję w sprawie zakończenia kariery. Ja jestem od Adamka szybszy i bardziej elastyczniejszy, a do tego trudniej mnie trafić. Biję silniej niż obaj bracia Kliczko razem wzięci.” – powiedział Haye.

Haye twierdzi, że czeka na ofertę z obozu Witalija Kliczki i twierdzi, że jeśli do niej dojdzie to wyśle on starszego z braci Kliczko na emeryturę.

„Proponuję, aby Witalij skontaktował się z moim menadżerem w sprawie kontraktu. On ma jego telefon. Czekam na niego i namawiam, aby walczył ze mną, jeżeli jest mężczyzną. Nie obchodzi mnie, gdzie dojdzie do tej walki. Mogę z nim walczyć nawet na księżycu. Jestem najbardziej popularnym zawodnikiem w wadze ciężkiej na świecie i dzięki mnie może on zarobić najwięcej pieniędzy.  Chcę walczyć z Kliczko w grudniu lub w lutym, czy marcu. To byłby idealny moment. Nadal nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, że on wychodzi ze mną do ringu. Jeżeli będzie ze mną walczyć to zapewniam was, że wyślę go na emeryturę. Po walce ze mną Witalij będzie mógł poświęcić się już tylko polityce.”powiedział David Haye.

Kategorie
STREFA BOKSU

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły