Joshua: Nie spieszę się z wyjazdem na walki w Stanach Zjednoczonych

Obecny mistrz świata federacji IBF, IBO, WBA wagi ciężkiej Anthony Joshua (19-0, 19 KO) twierdzi, że nie widzi powodu do tego, aby spieszyć się z toczeniem swoich walk w Stanach Zjednoczonych. Najbliższy pojedynek Brytyjczyk stoczy 28 października na stadionie w Cardiff, gdzie jego walkę na żywo zobaczy prawie 80,000 kibiców. Joshua twierdzi, że jest obecnie w takim miejscu swojej kariery, że w przeciwieństwie do wielu pięściarzy nie musi spoglądać w stronę wielkiej ameryki, aby móc toczyć pojedynki z najlepszymi i zarabiać za walki ogromne pieniądze.

„Wszyscy mówią o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. Słyszałem o tym, że stoczę walkę na Bliskim Wschodzie, albo w Afryce. Myślę, że czymś wspaniałym jest fakt, że (tu w Wielkiej Brytanii) na walkę mistrza wagi ciężkiej mogą przyjść dzieci wraz ze swoimi rodzicami i zobaczyć taki pojedynek na żywo – dlatego nie mam zamiaru spieszyć się z wyjazdem do Stanów Zjednoczonych. Powodem, dla którego nie spieszę się z wyjazdem do Stanów Zjednoczonych jest to, że tak wielu ludzi wspierało mnie przez lata tu na miejscu, dlatego chcę dać im radość cieszenia się oglądaniem moich walk na miejscu.” – powiedział w rozmowie z BBC Radio 5 mistrz świata Anthony Joshua.

Warto zauważyć, że popularność Joshuy w Wielkiej Brytanii jest tak duża, że nawet zmiana rywala z Kubrata Pulewa na Carlosa Takama nie spowodowała chęci zwrotu biletów przez fanów na jego najbliższą walkę. W mediach pojawiła się duża ilość komentarzy, iż jest to dobra zmiana, ponieważ Pulew od ogłoszenia walki skazywany był na porażkę.

Kategorie
STREFA BOKSU

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły