Pulev: Wycofanie się z walki z Joshuą było dla mnie trudną decyzją

Kubrat Pulev, który za kilka dni miał stanąć do walki o tytuły mistrza świata wagi ciężkiej ostatecznie nie dostąpi tego zaszczytu. Podczas przygotowań do walki z czempionem organizacji WBA, IBO, IBF wagi ciężkiej Anthony Joshuą słynący z mocnego ciosu Bułgar doznał kontuzji barku, która wyeliminowała go z tego starcia.

Pulev (25-1, 13 KO) nie ukrywa, że z ciężkim sercem podjął decyzję o wycofaniu się z tej walki i do końca próbował poradzić sobie z tą kontuzją licząc, że w jakiś sposób uda mu się wyjść na ring i zawalczyć przed 80,000 kibiców zgromadzonych na stadionie w Cardiff. Ostatecznie zamiast niego w ringu naprzeciw mistrza świata pojawi się Carlos Takam.

„Jestem świadomy tego, że informacja o mojej kontuzji i wycofaniu się z walki o tytuł mistrza świata z Anthony Joshuą była dla wszystkich zaskoczeniem. To nie była dla mnie łatwa decyzja! Wiem, że na moim miejscu wielu zdecydowałoby się wejść do ringu i zarobić kilka milionów. Każdy inny pięściarz by tak zrobił, ale nie ja. Moim życiu to co mówię jest więcej warte niż pieniądze. Nauczyłem się, że wychodzę do ringu po to, aby wygrać. Rozumiem, że w życiu zdarzają się tego typu niespodzianki i człowiek nie powinien być oszustem. Anthony Joshua musi bronić tytułów mistrzowskich w walkach z silnymi rywalami i cieszę się, że ma już godnego przeciwnika. Nadal jestem spragniony tej walki i myślę, że tylko kwestią czasu jest to kiedy do niej dojdzie. Takie wyzwania sprawiają, że moje serce mocniej bije i naprawdę czuję, że żyję. Przez tydzień próbowaliśmy wszystkiego, aby poradzić sobie z tą kontuzją, ale nie udało się. Traktuję to jako znak od Boga i uważam, że miało tak właśnie być. Nie zdradzę swoich zasad i będę nadal się nimi kierował. A kilka milionów nie uczyni mnie bogatszym czy szczęśliwszym. Moje bogactwo to nieśmiertelna miłość do moich rodaków, którzy są dla mnie inspiracją . Dziękuję wszystkim Bułgarom za wiarę we mnie i wsparcie! Idziemy dalej!” – powiedział Kubrat Pulev.

Należy zauważyć, że fakt wycofania się z tego pojedynku przez Bułgara nie stanowi zagrożenia jego pozycji. Pięściarz ten nadal będzie miał status pretendenta do tytułu mistrza świata i po zaleczeniu kontuzji będzie mógł po raz kolejny starać się o walkę z mistrzem.

Kategorie
STREFA BOKSU

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły