Sensacyjna porażka Cotto, Ali nowym mistrzem świata

Nie udał się pojedynek na zakończenie kariery Miguelowi Cotto (41-6, 33 KO). Portorykańczyk, który postanowił zawieść rękawice na kołku w walce wieczoru na gali w Nowym Jorku mierzył się z  Sadamem Alim (27-1, 14 KO) ulegając mu jednogłośnie na punkty. Stawką tego pojedynku był pas WBO. Sędziowie punktowali: 115-113, 116-112, 115-113.

Większość pojedynku toczyła się w bardzo wyrównanym tempie. W drugiej oraz czwartej rundzie pretendent do tytuły wyraźnie wstrząsnął Miguelem Cotto jednak ten dzięki swojemu doświadczeniu zdołał przetrwać do końca rund. Na przestrzeni całej walki dobrą robotę wykonywał Portorykańczyk swoim lewym prostym, który pozwalał wytracać z rytmu Aliego. W końcówce pojedynku większą intensywność prezentował młodszy pretendent i to dzięki zwycięskim ostatnim rundom zdołał odnieść końcowe zwycięstwo.

Po pojedynku okazało się, że od 7 rundy Cotto walczył z kontuzją. Przyznał, że najprawdopodobniej zerwał on biceps w lewej ręce. Jednoznacznie stwierdził również, że nie jest zainteresowany już nigdy więcej powrotem na ring, nie interesują go pieniądze i chce się w pełni poświęcić rodzinie. Cotto nie miał również pretensji do sędziów, przyznał, że lepszy w ringu był Ali i jest szczęśliwy, że odchodzi na emeryturę.

Kategorie
STREFA BOKSU

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
NADCHODZĄCE GALE

Powiązane artykuły